Bestialsko zamordowano sześć tysięcy dzieci i dorosłych Żydów - to był czerwiec 1942 roku. W Zbylitowskiej Górze w lesie Buczyna hitlerowcy przeprowadzili tak zwaną "pierwszą akcję".
Posłuchaj wspomnień Leo Kleina
Dzisiaj o godz. 12.00 w miejscu kaźni tarnowskich Żydów odbyły się uroczystości upamiętniające to tragiczne wydarzenie.
Realizując "akcję wysiedlenia" Niemcy od 11 do 18 czerwca 1942 roku pozbawili życia kilka tysięcy ludzi. Sześć tysięcy starców i dzieci zamordowano bestialsko w lesie Buczyna w Zbylitowskiej Górze pod Tarnowem. Mordowano także na tarnowskim Rynku, ulicach Starego Miasta i żydowskim cmentarzu. Trzy i pół tysiąca ludzi wysłano do obozu śmierci w Bełżcu. To co się działo podczas II wojny światowej w Tarnowie pamięta 87 -letni Żyd Leo Klein, który ocalał z tarnowskiego getta.
Po zakończeniu czerwcowej masakry okupanci podjęli kroki zmierzające do całkowitej izolacji ludności żydowskiej. 19 czerwca 1942 roku przy ulicy Lwowskiej utworzono getto żydowskie, które zostało zlikwidowane w 1943 roku.
Leo Klein w 1943 roku został przewieziony do obozu koncentracyjnego w Płaszowie. Ocalał dzięki niemieckiemu przedsiębiorcy Oskarowi Schindlerowi.
W tym roku uroczystości w Zbylitowskiej Górze odbyły się w ramach Dni Pamięci Żydów Galicyjskich Galicjaner Sztetl - Getto. Ostatnie Dni, które zostały zorganizowane w 70.rocznicę likwidacji getta w Tarnowie.
(Agnieszka Bednarz/ko)