Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnów: ranił policjanta nożem, teraz trafi do zamkniętego zakładu psychiatrycznego

To już przesądzone. Sąd zdecydował, że 22-latek z Tarnowa, który w czerwcu 2017 roku ranił policjanta nożem, trafi do zamkniętego zakładu psychiatrycznego. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Jednak jak już informowaliśmy w Radiu Kraków, biegli orzekli, że cierpi na przewlekłe zaburzenie psychiczne i w momencie ataku na policjanta był niepoczytalny. Dlatego prokuratura wystąpiła z wnioskiem o umorzenie postępowania i umieszczenie mężczyzny w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Sąd się do tego przychylił.

Tarnów: ranił policjanta nożem, teraz trafi do zamkniętego zakładu psychiatrycznego
fot: B. Maziarz

Jak wyjaśnia rzecznik Sądu Okręgowego w Tarnowie sędzia Tomasz Kozioł, zastosowanie tego środka może oznaczać, że sprawca będzie dożywotnio przebywał w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym. "Wygląda to w ten sposób, że co 6 miesięcy stan jego zdrowia jest weryfikowany przez biegłych lekarzy. Oni przedstawiają sądowi informacje jak przedstawiają się postępy w leczeniu, czy dana osoba nadal zagraża bezpieczeństwu i porządkowi prawnemu, czy też nie" - mówi. 

Decyzja Sądu Okręgowego w Tarnowie jest nieprawomocna. Z nieoficjalnych informacji wynika, że obrońca mężczyzny złożył zażalenie na takie postanowienie sądu. Ostateczną decyzje w sprawie losów 22-latka podejmie Sąd Apelacyjny w Krakowie.

Przypomnijmy, w Boże Ciało mężczyzna nagabywał napotkaną kobietę na jednym z tarnowskich osiedli. Wezwani na miejsce policjanci próbowali zatrzymać uciekającego na rowerze mężczyznę. Kiedy zajechali mu drogę, ten ugodził nożem 22-letniego policjanta. Dobę po tym zdarzeniu zatrzymano podejrzewanego o to mężczyznę. Po przesłuchaniu okazało się jednak, że nie jest on sprawcą. Sprawcę zatrzymano dopiero dwa tygodnie później, podczas rutynowej interwencji w centrum Tarnowa. Zachowywał się agresywnie, miał przy sobie trzy noże. Hodował też w domu marihuanę. 

Zastępca komendanta tarnowskiej policji Witold Ślęzak, tłumacząc niedawno Radiu Kraków całą sytuację, wyjaśniał że nagranie z kamery z jednej ze stacji benzynowych było bardzo słabej jakości. "Nasze działania w noc po zdarzeniu doprowadziły nas do osoby, którą wtedy zatrzymaliśmy. Tak się czasem zdarza, że jest to zły trop. Natomiast czas do zatrzymania faktycznego sprawcy nie był taki długi. On zaraz po zdarzeniu zniknął z Tarnowa. Nie przemieszczał się też po mieście. Dopiero kiedy wyszedł, został zatrzymany" - podkreślał Ślęzak. 

(Bartłomiej Maziarz/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania