Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnów: Po aferze korupcyjnej ul. Kryształowa jednak droższa

Spółka Polski Asfalt, która miała wybudować fragment ulicy Kryształowej w zamian za korzystną cenę działki, którą kupiła, nie miała żadnych skrupułów. Najperw robiła wszystko, żeby móc ją wykonać jak najmniejszym kosztem. Jak już mówiliśmy w Radiu Kraków, zdaniem prokuratury, nielegalnie pomogli jej w tym prezydent Ścigała oraz dyrektor TZDM Zdzisław M. Kiedy jednak sprawa wyszła na jaw, spółka jak gdyby nigdy nic, wybudowała lepszą i dużo droższą drogę niż wcześniej chciała.

Tarnów: Po aferze korupcyjnej ul. Kryształowa jednak droższa
fot. B. Maziarz
"Podejrzana" ulica Kryształowa w Tarnowie gotowa?
%gallery_34016%

Przypomnijmy, zgodnie z umową z 2011 roku na sprzedaż działki przez Tarnowski Klaster Przemysłowy, spółka Polski Asfalt miała na własny koszt jeszcze w 2012 roku dobudować do ulicy Kryształowej na obrzeżach miasta fragment drogi m.in. do swojej nieruchomości, na której uruchomiła wytwórnię. Przez kłopoty z uzyskaniem wszystkich potrzebnych pozwoleń, ten termin został jej później wydłużony aż do sierpnia 2014 roku.



Zaskakujący obraz przygotowania do tej inwestycji ujawniła jednak w akcie oskarżenia "w sprawie tarnowskiej afery korupcyjnej" Prokuratura Okręgowa w Krakowie , a wcześniej także dziennikarze Gazety Krakowskiej . Z ustaleń śledczych wynika, że spółka nie chciała wybudować drogi w takim zakresie, jak się do tego zobowiązała w ustaleniach z Tarnowskim Klastrem Przemysłowym. Nie chciała na nią wydawać ponad 1 miliona 200 tysięcy złotych, jak wynikało to z koszotorysu inwestorskiego.



Dlatego według krakowskich śledczych, kierownik spółki zaczął nieformalnie zabiegać u tarnowskich urzędników o obniżenie parametrów nowego fragmentu ulicy Kryształowej tak, żeby można było wybudować ją dużo tańszym kosztem. Trzeba tutaj przypomnieć, że spółka Polski Asfalt jest powiązana z koncernem STRABAG, którego przedstawiciele mieli wręczać prezydentowi Tarnowa łapówki. Ostatecznie według prokuratury, dzięki pomocy Ryszarda Ścigały oraz zmianie warunków technicznych dla nowego odcinka Kryształowej przez ówczesnego dyrektora Tarnowskiego Zarządu Dróg Miejskich, Zdzisława M., spółka mogła wybudować nowy fragment drogi jedynie za 280 tysięcy złotych.


Mimo tych wszystkich ustaleń i podejrzeń, tarnowscy urzędnicy jak gdyby nigdy nic przyglądali się, jak spółka zgodnie z wydanym 4 października 2013 roku pozwoleniem budowlanym na wiosnę 2014 roku rozpoczęła prace. Później wielokrotnie powtarzali, że w urzędzie miasta są tylko warunki techniczne co do budowy tej drogi z 27 lutego 2012. Nie przejęli się tym, że ta sama data pojawia się także w akcie oskarżenia przeciwko byłemu dyrektorowi TZDM, Zdzisławowi M. właśnie w kontekście zamiany dokumentacji. Zresztą Zdzisław M. przyznał się do tego śledczym.



"Nie chcę komentować tego, co jest zapisane w szczegółach w akcie oskarżenia. Mam tutaj projekt techniczny, decyzję o pozwoleniu na budowę jak i kosztorys powykonawczy. To są dokumenty, które mają oparcie w prawie budowlanym i na ich podstawie były prowadzone roboty budowlane. Natomiast trudno mi odnosić się do innych dokumentów, których nigdy nie widziałem" - podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków dyrektor wydziału realizacji inwestycji, Krzysztof Madej.



Najwyraźniej więcej skrupułów miała jednak sama spółka Polski Asfalt, bo z własnej inicjatywy powiększyła zakres prac wyceniając je w sumie na około 975 tysięcy złotych. Chodzi m.in. o zastosowanie lepszej nawierzchni. Nie bez znaczenia jest to, że zmiany w projekcie musiały nastąpić już po wydaniu pozwolenia budowlanego 4 października 2013, czyli już po aresztowaniu prezydenta Tarnowa Ryszarda Ścigały. Krzysztof Madej przyznaje, że zmiany są korzystne dla miasta, które zyskało lepszą drogę, niż wynikało z dokumentacji, która jest w magistracie.



Przypomnijmy, z ustaleń prokuratury wynika jednak, że budowa fragmentu ulicy Kryształowej według pierwotnych ustaleń z Tarnowskim Klasterem Przemysłowym - zgodnie z kosztorysem inwestorskim przygotowanym przez samą spółkę - miała kosztować ponad 1 milion 200 tysięcy złotych.



Teraz tarnowscy urzędnicy sprawdzają laboratoryjnie jakość zastosowanej lepszej nawierzchni na ulicy Kryształowej. "Tak, żeby wszystkie wątpliwości, które kiedykolwiek mogły się w tej kwestii pojawić, były zbadane i udokumentowane na piśmie" - podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków, dyrektor Krzysztof Madej.

Mimo obietnicy odpowiedzi na pytania RADIA KRAKÓW, spółka STRABAG odmówiła jednak jakiegokolwiek komentarza w tej sprawie.



Bartek Maziarz

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"