Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnów: mieszkańcy kamenicy przy ulicy Krótkiej apelują o centralne ogrzewanie. Sprawa nie jest jednak prosta

Od kilku lat mieszkańcy jednej z tarnowskich kamienic apelują do Miejskiego Zarządu Budynków o zamontowanie w budynku centralnego ogrzewania. W tej położonej tuż obok Rynku w Tarnowie kamienicy przy Krótkiej 6 mieszkają głównie starsi ludzie, dla których wyniesienie kubła z węglem, potrzebnego do ogrzania mieszkania, jest sporym problemem. Dlaczego do tej pory apele mieszkańców ulicy Krótkiej pozostają bez odpowiedzi?

Tarnów: mieszkańcy kamenicy przy ulicy Krótkiej apelują o centralne ogrzewanie. Sprawa nie jest jednak prosta
fot: Marcin Golec

Posłuchaj materiału Marcina Golca

Przez długie lata podpięcie jakiegokolwiek budynku w ścisłym centrum Tarnowa do miejskiej sieci ciepłowniczej było niemożliwe. Powodem jest zabytkowy charakter tego miejsca, który wykluczał większe inwestycje ziemne związane z doprowadzeniem ciepła do mieszkań w Rynku i bliskim jego sąsiedztwie. Sytuacja diametralnie się jednak zmieniła w związku z ostatnim remontem płyty Rynku, który umożliwił inwestycje ciepłownicze.

Dlatego mieszkańcy Krótkiej nie rozumieją opóźnień z podpięciem ich budynku do sieci. "Tu rury są podciągnięte. Jest kwestia podłączenia" - mówią.

Jak sami przyznają, instalacja CO znacznie ułatwiłaby im codzienne życie. "Łatwiej by było. Człowiek by nie musiał nosić węgla. Mam dwa piece węglowe. Dwa razy dziennie muszę nosić, żeby było ciepło. To jest ruina. Z piwnicy jest ciężko wynieść na górę. Tu ludzie są leżący, mąż jest na wózku inwalidzkim, ja po chorobie nowotworowej. XXI wiek, a my się cofamy. Centrum miasta. Nie wiem, co oni z ludźmi robią. Ludzie całe życie pracowali na emerytury i są traktowani jak śmiecie" - dodają.

Tymczasem Prezes Miejskiego Zarządu Budynków Piotr Augustyński zapewnia, że w tej sprawie zarząd zrobił tyle, ile się dało. "Od 2018 roku skutecznie i ciągle zamieniamy niską emisję na centralne ogrzewanie. W ostatnich latach zrobiliśmy 20 budynków. Idziemy po kolei zaraz za MPEC. Jak tylko podpinają kolejne przyłącza, my wchodzimy do kamienic komunalnych z centralnym ogrzewaniem. Tak dzieje się w obszarze Starego Miasta. Posuwamy się do przodu. Dojdziemy w końcu do kamienicy przy ulicy Krótkiej. To będzie 2023 rok" - zaznacza.

Jak dodaje Augustyński, nie ma szans na to, by przyspieszyć zaplanowaną na 2023 rok inwestycję. "Jest to problem, ale muszą poczekać. To przykre, ale nie możemy robić tego wyrywkowo. Wszyscy czekali. Już złożony jest projekt. Zrobimy to zgodnie z kolejką" - mówi.

To oznacza, że mieszkańcy kamienicy jeszcze przez co najmniej dwa sezony jesienno-zimowe będą musieli ogrzewać mieszkania przy pomocy węgla.

Dodajmy, że w Tarnowie nadal ponad 1,5 tysiąca mieszkań ogrzewanych jest właśnie przy pomocy węgla. Miasto od lat realizuje programy, które mają zachęcić mieszkańców do wymiany kopciuchów na piece ekologiczne. Tylko w ubiegłym roku na taki krok zdecydowało się ponad 500 tarnowian. Tych z ulicy Krótkiej nie stać na wkład własny potrzebny do takiej inwestycji.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania