Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnów: ile zużyjesz wody, tyle zapłacisz za śmieci. Jest nowa propozycja

Jedni mówią, że to spowoduje rzadsze mycie ludzi - drudzy, że jest to najbardziej miarodajny sposób, który przy okazji pomoże w walce z suszą. Prezydent Tarnowa po kilku miesiącach wraca z pomysłem wyliczania opłaty za wywóz śmieci w zależności od zużywanej wody.

Tarnów: ile zużyjesz wody, tyle zapłacisz za śmieci. Jest nowa propozycja
Fot. pixabay

Zdaniem Romana Ciepieli to najlepszy sposób na to, żeby wyłapać osoby, które uchylają się od płacenia za wywóz śmieci. I tym razem może znaleźć dla tego pomysłu poparcie większości radnych. Dyskusyjna jest jednak sama wysokość opłaty.

W Tarnowie zameldowanych jest 106 tysięcy osób, a podatek śmieciowy płaci jedynie 87 tysięcy. Dlatego miasto musi dokładać do tego 7 milionów złotych.

Roman Ciepiela podkreśla, że alternatywa jest następująca: albo opłaty wzrosną z 18 złotych za śmieci posegregowane aż do 27 złotych od osoby, albo ta kwota zostanie powiązana ze zużytą wodą. „7,67 złotego za m3 wody, co w przeliczeniu na średnie zużycie 3 m3 daje nam 22-24 złote za odpady miesięcznie. Jak to ze średnią – są tacy, którzy zapłacą mniej, są tacy, którzy zapłacą więcej. Większe zużycie wody wynika z przyzwyczajeń albo z nie do końca oszczędnego używania wody. Nawet jeśli ktoś przyjeżdża tylko na weekend, też korzysta z wody i powoduje odpady. Uważam, że to sprawiedliwa opłata” - przekonuje prezydent Tarnowa.

Mieszkańcy są zaskoczeni. „Nie jest to adekwatne i symetryczne do osób mieszkających w danym domu. Ktoś może kąpać się dwa razy dziennie, a śmieci wynosi raz w tygodniu” - zauważa jedna z mieszkanek w rozmowie z reporterem Radia Kraków.

O tym, że to zły pomysł przekonuje też szef klubu radnych PiS Ryszard Pagacz. „Wchodzimy w jakiś system nakazowo-rozdzielczy. Rzeczywiście rosną różnego rodzaju obciążenia: płacimy więcej za prąd, gaz, śmieci. To zrozumiałe. Ale jeżeli będziemy eksploatować cenowo niejako ludzi o ograniczonych dochodach, to będą oni oszczędzać, a więcej rzadziej się myć. Będziemy mieć brudne społeczeństwo. To są argumenty, których nie da się przyjąć. Przypominam, że żyjemy w XXI wieku” - komentuje Ryszard Pagacz. Tak odpowiada mu prezydent Ciepiela: „Nie można tak mówić. Są osoby, które nie zużywają tych 3 m3 wody i to nie oznacza, że poziom higieny jest u nich niższy. To sposób zużycia wody jest ważny. Myślę, że osoby żyjące samotnie, oszczędnie, zapłacą mniej za śmieci. To dla nich jest dodatkowa oszczędność, obniżka”.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"