Tak pustych ulic w trakcie finałowego grania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - w Tarnowie - nie było jeszcze nigdy. Ograniczenia pandemiczne sprawiły, że wszystkie plenerowe wydarzenia takie jak koncerty, imprezy sportowe i widowiskowe - zostały odwołane. Jak przyznają sami wolontariusze - w takich warunkach nie jest łatwo zapełnić puszkę pieniędzmi.
posłuchaj wolontariuszy
Dzisiejszy finał to nie tylko zbiórka uliczna, ale też oddawanie krwi.To już kolejna akcja niedzielnego zbierania krwi, organizowana przez tarnowskie oddziały Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Tym razem chętni do podzielenia się drogocennym płynem zgłaszali się do punktu przy ulicy Szpitalnej w Tarnowie. W sumie pojawiło się kilkadziesiąt osób. Jak przyznają sami zainteresowani - takie niedzielna akcje pozwalają na wygodne zaplanowanie oddawania krwi, na które nie zawsze jest czas w tygodniu.
Dzisiejsza akcja krwiodawców - była przedsięwzięciem towarzyszącym 29 Finałowi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu weszła w życie nowelizacja prawa, która zwiększa uprawnienia honorowych dawców krwi, którzy decydują się na donacje w czasie zagrożenia pandemicznego. Między innymi zwiększono liczbę wolnych dni po oddaniu krwi z jednak na dwa.
posłuchaj krwiodawców
W tym roku na tarnowskich ulicach kwestuje 500 wolonatariuszy - czyli połowę mniej niż w ubiegłym roku.
O 18 rozpocznie się cykl on-linowych koncertów, który potrwa do 21. Na 20 zaplanowano akcje - światełko do nieba - także w wersji internetowej.
Marcin Golec/bp