Porządkująca rzeczy po zmarłym ojcu 70-latka natknęła się w starej, nieużywanej od dawna szafie, na trzy tajemnicze słoiki, wypełnione nieznanymi płynami. Nie wiedząc za bardzo co z nimi począć udała się do pobliskiej apteki, prosząc o pomoc w ustaleniu ich zawartości. Jednak stamtąd skierowana została na policję.
Policjanci z komisariatu przy ul. Narutowicza podejrzewając, że mogą mieć do czynienia z bardzo groźnymi substancjami, poprosili o przyjazd pirotechników z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji z Krakowa.
Okazało się, że ciecz z jednego ze słoików to silnie wybuchowy kwas pikrynowy. Jako że silniejszy w działaniu od trotylu kwas stanowił poważne zagrożenie, na czas trwania czynności zdecydowano o ewakuacji obecnych w ten wieczór w komisariacie kilkunastu policjantów i kilku cywilów. Zabezpieczone substancje zostały przetransportowane w bezpieczne miejsce poza teren miasta i zniszczone.
Bartek Maziarz/Policja/jgk
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.