Policja ustala okoliczności zderzenia zaprzęgu konnego z samochodem dostawczym. Do tego groźnego zdarzenia doszło na ulicy Klikowskiej w Tarnowie. Zaprzęgiem jechały dwie osoby małoletnie. Nic im się nie stało.
Posłuchaj co mówi Kamil Wójcik z tarnowskiej policji
- Z niewyjaśnionych przyczyn na ten moment koń prawdopodobnie spłoszył się i wkroczył prosto pod nadjeżdżający z naprzeciwka pojazd. Kierujący samochodem był trzeźwy, natomiast kierujący zaprzęgiem 17-latek nie miał uprawnień do tego kierować takim zaprzęgiem. Sprawa będzie rozstrzygana przez wydział ds. wykroczeń - mówi Kamil Wójcik z tarnowskiej policji.
Koń został na miejscu uśpiony.