Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Skatowali na śmierć 62-latka, grozi im dożywocie

Nawet dożywocie grozi dwom młodym mieszkańcom Woli Rzędzińskiej, którzy okradli i skatowali na śmierć 62-letniego mężczyznę. Tarnowska Prokuratura Rejonowa skierowała do sądu akt oskarżenia sprawie zabójstwa, do którego doszło w nocy z 2 na 3 maja ubiegłego roku.

Skatowali na śmierć 62-latka, grozi im dożywocie
Fot. Policja

24-letni Łukasz J. oraz 25-letni Mateusz B. przyjechali pod dom 62-letka w Jodłówkach - Wałki. Wiedzieli, że mieszka samotnie pod lasem, znali układ pomieszczeń i zawartość domu. Kiedy właściciel otworzył drzwi, żeby sprawdzić co się dzieje na zewnątrz, oprawcy go brutalnie zaatakowali.

Pokrzywdzony otworzył drzwi i został uderzony z pięści, następnie został skopany i spowodowano u niego bardzo rozległe obrażenia ciała, w wyniku których poniósł śmieć. Dalego też przedstawiono tym dwóm sprawcom zarzut zabójstwa z rozbojem. Za ten czyn grozi im kara pozbawienia wolności nie krótsza niż 12 lat, a nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności- relacjonował prokurator Mieczysław Sienicki.

Mówi Mieczysław Sienicki

Policji udało się odzyskać większość rzeczy skradzionych z domu zamordowanego 62-latka z Jodłówki-Wałek. Za kilka z nich, które sprawcom udało się sprzedać, kupili alkohol i jedzenie w fast foodzie. Łączna wartość skradzionych zamordowanemu mężczyźnie przedmiotów nie przekraczała 5 tysięcy złotych.

Oskarżony o zabójstwo Mateusz B. był już wcześniej karany w Częstochowie za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia i kilka miesięcy przed zabójstwem 62-latka wyszedł z więzienia. Drugi oskarżony o zabójstwo Łukasz J. także był wcześniej karany za usiłowanie rozboju i odbywał karę w zawieszeniu.

Na ławie oskarżonych w tej sprawie zasiądą jeszcze trzy osoby. 19-letni Bartłomiej J. - brat Łukasza J., który początkowo także był podejrzany o zabójstwo, ale ostatecznie ustalono, że stał na czatach przed domem i nie wiedział, co się w nim wtedy stało. Za udział w rozboju grozi mu do 12 lat więzienia.

Natomiast Dawid M. i Arnold K. pomogli w wywiezieniu i ukryciu skradzionych rzeczy, za co grozi im do 2 lat więzienia.

Śledztwo trwało ponad rok, ponieważ prokuratura czekała na opinię biegłych w sprawie poczytalności obu mężczyzn oskarżonych o zabójstwo "ze względu na pozostawienie we wcześniejszym czasie w leczeniu psychiatrycznym. Dlatego konieczna była obserwacja biegłych, którzy nie zakwestionowali poczytalności żadnego z oskarżonych".

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"