Za nami kolejna noc w Małopolsce pod znakiem wielostopniowych mrozów. "Mimo tak niskich temperatur, nie wszyscy przyjmują naszą pomoc" - tarnowska straż miejska bezradnie rozkłada ręce. Funkcjonariusze wspólnie z pracownikiem Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Tarnowie kontrolują nocą pustostany. Wciąż bowiem bezdomni chętniej niż noclegownie wybierają takie miejsca na sen i odpoczynek. Powodem często jest alkohol.
Posłuchaj materiału Magdaleny Zbylut
- Pan nie chce zostać przewieziony. Nie możemy nic zrobić. Takie miejsce będzie zatem monitorowane przez resztę nocy. Będzie to sprawdzane. Jest minusowa temperatura. Szopa jest zrobiona z desek, obita plandeką. Szpary są duże i w środku jest naprawdę chłodno - mówi Jakub Słowik z tarnowskiego MOPSu.
Tarnowska straż miejska jest jedną z najlepiej wyposażonych jednostek. Do tego typu nocnych patroli funkcjonariusze używają noktowizorów i kamery termowizyjnej.
Tymczasem Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało ostrzeżenie pierwszego stopnia o silnym mrozie. Według synoptyków taka pogoda utrzyma się przez kilka następnych dni. Polska będzie pod pływem wyżu znad Skandynawii. Nadal nad naszym krajem będzie się utrzymywać mroźne powietrze arktyczne - informuje IMGW.
Służby apelują o wzmożoną czujność i przekazywanie wszelkich informacji na temat osób, które w taką pogodę mogą nie mieć schronienia. Należy w takich sytuacjach dzwonić pod numer 112 lub 997. Tej zimy w całym kraju z wychłodzenia zmarło już 48 osób.
(Magdalena Zbylut/PAP/ko)