Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rowerowa Masa Krytyczna wraca do Tarnowa. „Rowerzysta jakoś sobie poradzi? Tak nie może być”

Po kilku latach przerwy Rowerowa Masa Krytyczna znów przejedzie ulicami Tarnowa. Rowerzyści chcą zwrócić uwagę na miejsca, w których miejska infrastruktura jest dla nich niebezpieczna lub po prostu się urywa. Bezpośrednim impulsem do wznowienia przejazdów był śmiertelny wypadek 35-letniej rowerzystki na skrzyżowaniu ulic Hodowlanej i Wyszyńskiego. Organizatorzy podkreślają, że problemy z przebiegiem trasy rowerowej w tym miejscu zgłaszali już sześć lat temu.

Rowerowa Masa Krytyczna wraca do Tarnowa. „Rowerzysta jakoś sobie poradzi? Tak nie może być”
Skrzyżowanie ulic Wyszyńskiego i Hodowlanej - tu doszło do wypadku rowerzystki/ Fot. Jakub Sajdak.

Rowerowa Masa Krytyczna po kilku latach przerwy wraca na ulice Tarnowa. Jej uczestnicy chcą zwrócić uwagę na problemy miejskiej infrastruktury rowerowej i miejsca, które ich zdaniem są niebezpieczne dla cyklistów.

Bezpośrednim impulsem do zorganizowania przejazdu był śmiertelny wypadek na skrzyżowaniu ulic Hodowlanej i Wyszyńskiego. Kilka tygodni temu zginęła tam 35-letnia kobieta potrącona przez samochód, kiedy przeprowadzała rower przez tzw. sugerowane przejście dla pieszych.

Organizator Tarnowskiej Masy Krytycznej Marcin Zaród podkreśla, że problem z kontynuacją drogi dla rowerów w tym miejscu był zgłaszany już w 2020 roku. Jego zdaniem po kilku latach, podczas których Masa Krytyczna była mniej obecna w przestrzeni miasta, potrzeby rowerzystów zaczęły być traktowane jako mniej istotne.

– Dobrych kilka lat nie było nas w takiej świadomości społecznej i mam wrażenie, że to też spowodowało, że prawa rowerzystów jako użytkowników miejskich przestrzeni w Tarnowie stały się trochę prawami drugorzędnymi, bo rowerzysta jakoś tam sobie poradzi. No nie, tak nie może być. To jest tak, jakbyśmy chcieli komuś w samochodzie powiedzieć: „Zrobię ci taką drogę, żebyś jakoś sobie poradził” - mówi Marcin Zaród.

Po śmierci 35-letniej rowerzystki mieszkańcy osiedla Chyszów chcą nowego przejścia dla pieszych

Jakub Sajdak

Przejadą przez miejsca, które sprawiają rowerzystom problemy

Tarnowska Masa Krytyczna rozpocznie się we wtorek (22 września), w Europejski Dzień bez Samochodu, o godzinie 17 na Rynku. Trasa nie została wybrana przypadkowo. Ma prowadzić przez miejsca, które według organizatorów pokazują problemy tarnowskiej infrastruktury rowerowej.

Uczestnicy przejadą niedawno wyremontowaną ulicą Batorego, na której nie ma drogi dla rowerów. Później pojadą ulicami Nowy Świat, Mościckiego i Hodowlaną. Na tej ostatniej znajduje się około 100-metrowy odcinek drogi rowerowej.

Następnie Masa Krytyczna dotrze do skrzyżowania ulic Hodowlanej i Wyszyńskiego, gdzie doszło do śmiertelnego wypadku. Uczestnicy przejazdu symbolicznie upamiętnią 35-latkę, która tam zginęła.

Na trasie znajdzie się także rondo na skrzyżowaniu ulic Klikowskiej i Elektrycznej. Od tego miejsca – jak podkreślają organizatorzy – zaczyna się infrastruktura rowerowa, którą oceniają jako spełniającą współczesne standardy.

„Na zmiany jest już za późno”

Marcin Zaród przyznaje, że rowerzyści są zapraszani przez tarnowskich urzędników na konsultacje dotyczące miejskich inwestycji. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy podczas takich spotkań prezentowane są praktycznie gotowe rozwiązania. Wtedy – jak mówi – na uwagi i wprowadzenie zmian jest już za późno.

Jako przykład podaje niedawno wyremontowaną ulicę Tuchowską. Droga dla rowerów jest tam poprzecinana wyjazdami z posesji wykonanymi z kostki brukowej. Według Zaróda takie rozwiązanie jest uciążliwe dla rowerzystów i nie odpowiada obecnym standardom projektowania infrastruktury.

Organizator Masy Krytycznej zwraca też uwagę, że zmienia się sposób poruszania się mieszkańców po Tarnowie. Przybywa użytkowników hulajnóg elektrycznych i rowerów elektrycznych, którzy często korzystają z tej samej przestrzeni co tradycyjni rowerzyści. Jego zdaniem miasto powinno szybko przygotować infrastrukturę na rosnącą liczbę takich użytkowników.

Trwają przygotowania do spotkania przedstawicieli środowiska rowerowego z władzami Tarnowa. Marcin Zaród zachęca też mieszkańców zainteresowanych miejską infrastrukturą rowerową do dołączenia do facebookowej grupy Tarnowskie Lobby Rowerowe.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem