Trwają prace na ulicy Narutowicza w Tarnowie w samym centrum miasta .Remonty dotyczą tylko części jezdni od skrzyżowania z ulicą Wita Stwosza do ulicy Bandrowskiego. Mimo tego kierowcy muszą się liczyć z pierwszymi utrudnieniami.
W tej chwili układane są krawężniki i ruch w miejscu robót jest bardzo spowolniony. - W najbliższych dniach będzie jeszcze gorzej, bo konieczne są zmiany w organizacji ruchu - mówi Jacek Kułaga z tarnowskiego magistratu.
Objazdy w związku z remontem ulicy Narutowicza mają pojawić się już w przyszłym tygodniu. Gdy jezdnia zostanie wyremontowana, drogowcy poprawią także chodniki przy tej ulicy.
Wiele jednak zależy od warunków pogodowych. Przypomnijmy, remont ulicy Narutowicza był przez kilka miesięcy odkładany, bo nie było chętnych do wykonania tych prac. Teraz drogowcy muszą się spieszyć.
Koszt inwestycji to prawie 450 tys. złotych.
Czytaj też: Ważą się losy remontu wielu tarnowskich ulic