W sobotę wieczorem na kąpielisku w Radłowie koło Tarnowa nurkowie Straży Pożarnej wyciągnęli z wody nieprzytomnego 29-letniego mężczyznę. Po długiej reanimacji , podczas której przywrócono mu oddech - trafił do szpitala. Nad ranem niestety zmarł. Jak informuje reporter Radia Kraków, mężczyzna mógł być pod wodą nawet pół godziny.
Strażacy otrzymali zgłoszenie o godzinie 19:43. Na miejscu bezskutecznie próbowali go szukać pod wodą ratownicy wodni. Nieprzytommego mężczyznę znaleźli dopiero nurkowie z PSP, na głębokości około 5 i pół metra, niedaleko od brzegu. W akcji brały udział 3 zastępy straży pożarnej, w tym nurkowie i ochotnicy z OSP Radłów.
/Bartek Maziarz, Wacha/ bp