W Dąbrowie Tarnowskiej po raz pierwszy pojawiło się ognisko ptasiej grypy. Padło kilka ptaków zarażonych wirusem H5N8. W gospodarstwie wybito już pozostały drób i przeprowadzono dezynfekcję. Obecnie trwają kontrole w promieniu 3 kilometrów od zlikwidowanego ogniska.
O ostrożność apeluje powiatowy lekarz weterynarii, Paweł Wałaszek. "Gdy coś się dzieje, są padnięcia ptaków to proszę o telefon do powiatowego inspektoratu weterynarii. Każde zgłoszenie zostaje przyjęte. Sprawdzamy i weryfikujemy każdy przypadek" - podkreśla.
Hodowcy, którzy chcą uchronić swoje zwierzęta, powinni w najbliższym czasie trzymać je w zamknięciu i tam też podawać karmę.
(Magdalena Zbylut/ko)