Wszystko wskazuje, że dojdzie do formalnego podpisania porozumienia w tarnowskiej Radzie Miasta. Przypomnijmy - dwa ugrupowania, Nasze Miasto Tarnów i Koalicja Obywatelska - już na pierwszej sesji zawarły porozumienie, które miało być wstępem do budowy koalicji. Na 21 grudnia wyznaczyły sobie datę wypracowania warunków tego układu.
Po przeprowadzonych rozmowach, klubom udało się wypracować wstępne warunki porozumienia ale - jak przyznaje Tomasz Olszówka - nadal nie chce aby go nazywać koalicją. Jeżeli jednak szczegóły porozumienia zostaną zaakceptowane przez obie strony, to będzie to porozumienie programowe. To dla miasta ważne rzeczy, bo związane z inwestycjami i rozwojem, ale też z przedsiębiorczością i życiem mieszkańców. Przed nami pięć lat i ważne, żeby te punkty realizować - mówi Olszówka i dodaje, że porozumienie, które zostanie w piątek najprawdopodobniej podpisane, nie zwolni nikogo od patrzenia władzy na ręce i działania na rzecz mieszkańców.
Tomasz Olszówka podkreśla jednak że porozumienie nie zakłada objęcia przez niego stanowiska wiceprezydenta. Na razie tej funkcji nie przyjmie, ale zaznacza, że bierze w przyszłości taką możliwość pod uwagę.
Dodajmy, że porozumienie Naszego Miasta Tarnów i Koalicji Obywatelskiej daje ugrupowaniom większość w tarnowskiej Radzie Miasta. Razem mają 14 głosów w 25-osobowej radzie miasta.
Agnieszka Wrońska/bp