Policjanci krakowskiego Archiwum X bliscy rozwikłania kolejnej zbrodni sprzed lat. Chodzi o sprawę Joanny Matjaszek z Wojnicza, która zaginęła w listopadzie dwutysięcznego roku. 18-nastolatka po szkole pojechała do miejscowości Niwka na urodziny swojego chłopaka. Po tamtej imprezie zaginęła. W 2007 roku umorzono śledztwo w tej sprawie, a wrócono do niej 10 lat później.
Jak podał portal Onet, śledczy zatrzymali w środę pod Tarnowem kobietę, która w przeszłości zeznawała już w tej sprawie i postawili jej zarzuty. Potwierdza to w rozmowie z Radiem Kraków zastępca Prokuratora Okręgowego w Tarnowie Wioletta Moskwa.
- W tej sprawie zatrzymano jedną osobę, której przedstawiono zarzut składania fałszywych zeznań w celu umożliwienia uniknięcia odpowedzialności karnej osobie najbliższej. Pracujemy już od dłuższego czasu nad tą sprawą, obecnie pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Tarnowie prowadzi tę sprawę Archiwum X Komendy Wojewódzkej Policji w Krakowie. W sprawie pojawiły się nowe okoliczności, wobez tego zaszła konieczność takich działań - mówi Wioletta Moskwa.
Jak podaje portal Onet, podejrzewany o zabójstwo Joanny Matjaszek mężczyzna ostatnie lata spędził w więzieniu za gwałt, bicie i znęcanie się nad kobietami. Niedawno wyszedł jednak na wolność.
Bartek Maziarz/jgk