Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Połączenie tarnowskich szkół sportowych może zostać wstrzymane. Jest skarga do sądu

Nauczycielka z XXI Liceum Sportowego w Tarnowie, które ma zostać połączone ze Szkołą Podstawową nr 20, przekonuje, że uchwały Rady Miejskiej zostały podjęte niezgodnie z prawem. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wskazuje błędy formalne, których – jej zdaniem – dopuścili się tarnowscy urzędnicy. Magistrat odpiera te zarzuty i zapewnia, że procedura została przeprowadzona prawidłowo.

Połączenie tarnowskich szkół sportowych może zostać wstrzymane. Jest skarga do sądu
Fot. Bartłomiej Maziarz

Skarżąca, Małgorzata Bubisz, domaga się, aby sąd wstrzymał do czasu rozpatrzenia sprawy proces łączenia szkół i tworzenia Zespołu Szkół Sportowych w Mościcach, który miałby rozpocząć działalność we wrześniu. Wśród nauczycieli i rodziców pojawiają się także obawy dotyczące rekrutacji do nowej placówki, oddalonej od centrum miasta.

Według nauczycielki błąd formalny polega m.in. na tym, że do opiniowania – m.in. przez kuratorium oświaty – przekazano projekty uchwał z datą październikową i bez wymaganego podpisu radcy prawnego. Tymczasem uchwały przyjęte podczas sesji Rady Miejskiej miały datę listopadową, a dołączone do nich opinie dotyczyły wcześniejszej wersji dokumentów. Zdaniem autorki skargi są to dwa odrębne dokumenty, co oznaczałoby konieczność ponownego przeprowadzenia całej procedury opiniowania.

Jeśli zarzuty te by się potwierdziły, mogłoby to oznaczać poważne konsekwencje prawne dla urzędników.

Zastępczyni prezydenta Tarnowa Agnieszka Kawa zapewnia jednak, że miasto działało zgodnie z prawem i wieloletnią praktyką.

Nie popełniono żadnego błędu. Posługujemy się programem i podpisujemy dokumenty elektronicznie. Opublikowane uchwały, które są ogólnodostępne, nie pokazują pełnej informacji dokumentowej. Ma do nich wgląd zarówno nasz urząd, jak i Urząd Wojewódzki, który kontroluje poprawność podejmowanych uchwał. I w sprawie tych, które zapadły, nie mamy żadnej weryfikacji negatywnej. Wszystko zostało przygotowane tak, jak trzeba było. Trudno mi powiedzieć, jakimi dokumentami posługiwała się osoba, która złożyła taką skargę, natomiast moja pełna wiedza jest taka, że dokumenty są z dbałością podpisywane, parafowane i przygotowywane

– podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków Agnieszka Kawa.

Małgorzata Bubisz chce, aby do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd wstrzymano procedurę łączenia szkół.

„Nie wiem, jaka będzie decyzja sądu. Jeśli sąd przyzna mi rację, to wykonanie uchwał wyrządzi niesamowitą szkodę publiczną. I to będą zmiany nieodwracalne” – mówi.

Obawy o rekrutację i przyszłość szkoły

Po protestach rodziców ustalono, że uczniowie, którzy rozpoczęli naukę w XXI LO w centrum miasta, dokończą tam edukację. Natomiast nowi uczniowie mieliby od pierwszej klasy uczyć się już w Zespole Szkół Sportowych w Mościcach, utworzonym na bazie Szkoły Podstawowej nr 20.

Podczas spotkania w urzędzie miasta dyrektorowi XXI LO polecono wpisać do kwietniowego arkusza organizacyjnego „0” klas pierwszych, co mogłoby sugerować brak naboru. Dyrektorka Wydziału Edukacji i Sportu Aneta Abram wyjaśnia jednak, że nie oznacza to rezygnacji z rekrutacji.

Jak tłumaczy, w pierwszych arkuszach organizacyjnych standardowo wpisuje się o co najmniej jeden oddział mniej niż planowany, aby zabezpieczyć szkoły na wypadek braku chętnych.

„Gdybyśmy wpisali do arkusza klasę, czyli zabezpieczyli obsadę nauczycielską, a taki oddział by się nie otworzył, to musielibyśmy płacić nauczycielom wynagrodzenie za to, że nie ma dzieci. Na to sobie nie możemy pozwolić” – zaznacza.

W przypadku XXI LO sytuacja jest jednak wyjątkowa. Dyrektor szkoły wnioskował o utworzenie dwóch klas pierwszych, tymczasem polecono wpisać „0”. Jak przyznaje Aneta Abram, to najmniejsza szkoła ponadpodstawowa w Tarnowie.

Nauczyciele zwracają uwagę, że podobna sytuacja miała miejsce w poprzednich latach – dwa lata temu wpisano „0”, a rok temu jedną klasę. Ich zdaniem zainteresowanie nauką było jednak większe.

„Moim zdaniem to celowe działania miasta i swojego zdania nie zmienię” – mówi jedna z nauczycielek.

Spór o przyszłość liceum sportowego

Zdaniem Małgorzaty Bubisz miasto od dawna dąży do likwidacji liceum sportowego, które – ze względu na profil – jest kosztowne w utrzymaniu. Uczniowie szkoły pochodzą z całego regionu i często dojeżdżają na treningi, dlatego lokalizacja przy ul. Szujskiego jest dla nich wygodniejsza niż Mościce.

„Prawo oświatowe mówi wprost. Jesteśmy na terenie miasta jedyną publiczną szkołą średnią profilowaną sportowo. Najbliższe tego typu szkoły są w Krakowie i Kielcach. I żeby nas zlikwidować, miasto musi zapewnić warunki do zajęć w tego samego typu szkole. I stąd był pomysł łączenia naszego liceum z SP20, żeby ten warunek spełnić. I nie widzę, żeby to było rozszerzenie działalności, jak to było uzasadniane” – przekonuje nauczycielka.

Podkreśla też, że sytuacja odbija się na uczniach i nauczycielach.

Tłumaczę uczniom, że muszą chodzić do szkoły, że robią to dla siebie. I słyszę takie teksty: ale po co mamy chodzić i się uczyć, skoro szkołę nam likwidują. Nauczyciele i obsługa boją się zwolnień i pytają, po co jest to łączenie. To pytanie się powtarza. Mamy idealne warunki do zajęć sportowych

– mówi.

Tarnowski magistrat ma 30 dni na przekazanie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wraz z odpowiedzią na przedstawione zarzuty.

Komentarze

Powiązane

  • W Tarnowie łączą szkoły z przedszkolami. Powód: zbyt mało dzieci

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Niż demograficzny wymusza zmiany. Tarnów reorganizuje oświatę

    Bartłomiej Maziarz

  • Edukacja w Tarnowie po nowemu. Będzie 12 zespołów szkolno-przedszkolnych

    Jakub Sajdak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA