Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Plany ogólne miały zmienić sposób zabudowy. W Małopolsce rewolucji może nie być

Plany ogólne miały ograniczyć rozproszoną zabudowę i skierować nowe inwestycje tam, gdzie istnieje już infrastruktura. W Małopolsce zapowiadana zmiana może być jednak znacznie mniejsza. Część gmin wcześniej zabezpieczyła tereny planami miejscowymi, a właściciele działek występowali o warunki zabudowy. Do końca sierpnia plan ogólny będzie miała tylko około połowa małopolskich samorządów.

Plany ogólne miały zmienić sposób zabudowy. W Małopolsce rewolucji może nie być
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.

Plany ogólne miały ograniczyć rozproszoną zabudowę i sprawić, że nowe domy będą powstawały przede wszystkim tam, gdzie istnieje już odpowiednia infrastruktura. Reforma może jednak nie przynieść szybko zapowiadanych efektów. Gminy miały kilka lat na przygotowanie się do nowych przepisów, a właściciele działek masowo występowali o warunki zabudowy. Wydane decyzje będą mogły być wykorzystywane jeszcze przez kilka lat.

Właściciele działek powinni się pospieszyć. Ważny termin mija z końcem sierpnia

Bartłomiej Maziarz

Gminy powinny uchwalić plany ogólne do 31 sierpnia. Termin ich wprowadzenia był kilkakrotnie przekładany, ale do końca sierpnia dokument będzie miała tylko około połowa małopolskich samorządów.

Za niedotrzymanie terminu miastom i gminom nie grożą kary. Samorządy, które przyjmą plany później, nie będą jednak mogły otrzymać zwrotu kosztów ich przygotowania.

Kraków przyjmie plan dopiero w przyszłym roku

Kraków konsultacje projektu planu ogólnego powinien rozpocząć jesienią, a dokument uchwalić kilka miesięcy później. Urzędnicy zapewniają, że opóźnienie nie powinno spowodować problemów dla większości właścicieli nieruchomości. Około 80 procent powierzchni miasta jest już objęte miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego.

Plan Ogólny dla Krakowa z opóźnieniem. Konsultacje społeczne dopiero po Nowym Roku

Elżbieta Raczyńska

– Dziś w Krakowie jest około 80 procent pokrycia miasta planami miejscowymi. I nawet jeżeliby plan ogólny się jeszcze nie uchwalił, to można wydać pozwolenie na budowę i zagospodarowanie będzie następowało w normalnym trybie – przekonuje Marceli Łasocha, zastępca dyrektora Wydziału Planowania Przestrzennego krakowskiego magistratu.

Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego są jednym z powodów, dla których wejście w życie planów ogólnych nie musi oznaczać natychmiastowej zmiany sposobu zabudowy gmin. Część samorządów przed wejściem nowych przepisów objęła planami miejscowymi duże obszary swojego terenu.

Gminy zabezpieczały tereny pod zabudowę

Tak zrobiła m.in. podtarnowska gmina Skrzyszów. Planami miejscowymi objęła cały swój obszar, zgodnie z przyjętą wcześniej wizją rozwoju.

– Nasi mieszkańcy są zabezpieczeni. Mają zagwarantowane wszystkie tereny budowlane, usługowe, przemysłowe i letniskowe. Jesteśmy w tej komfortowej sytuacji, że od pierwszego września, kiedy przestają obowiązywać studia, mamy plan i nic się u nas nie dzieje – tłumaczy wójt Skrzyszowa Marcin Kiwior.

Dzięki wyprzedzającym działaniom gminy ponad dwa tysiące terenów rolnych przekształcono na działki budowlane. Na 500 hektarach ustalono tereny przemysłowe. I według szacunkowych obliczeń wartość tych działek po przekształceniu dzięki planowi wzrosła od 1,5 do 2 miliarda złotych.

Podobną drogę wybrała gmina Ryglice w powiecie tarnowskim. Zanim uchwali plan ogólny, przygotowuje plany miejscowe dla terenów na swoim obszarze. Podobnie jak inne samorządy zachęcała też właścicieli działek do składania wniosków o warunki zabudowy przed końcem okresu przejściowego.

Burmistrz Ryglic Paweł Augustyn tłumaczy, że wielu mieszkańców chciało przeznaczyć pod zabudowę grunty, które dotychczas były rolne. Jego zdaniem plan ogólny nie w każdym przypadku odpowiada potrzebom gmin miejsko-wiejskich.

– Chcemy gminę przygotować i zabezpieczyć, żeby mogła rozwijać się w oczekiwanym przez nas kierunku. Plan ogólny to schemat przygotowany przez rząd. Nie jest dla wszystkich gmin korzystny. Dla miast tak, ale nie dla gmin miejsko-wiejskich – mówi Augustyn.

Właściciele nieruchomości powinni się pospieszyć. Ostatnie konsultacje planu ogólnego dla Tarnowa

Bartłomiej Maziarz

Lawinowo przybywało wniosków o warunki zabudowy

To właśnie decyzje o warunkach zabudowy mogą sprawić, że rzeczywiste skutki reformy będą widoczne dopiero za kilka lat. Po przyjęciu przepisów liczba składanych wniosków gwałtownie rosła.

Jak wskazuje Marcin Rosengal z firmy Urblex, która przygotowywała projekty planów ogólnych dla wielu samorządów, ustawowe założenia reformy i sytuacja powstała w okresie przejściowym zaczęły się rozmijać.

– Plan ogólny poprzez narzędzia ustawowe prowadzi do skupienia zabudowy i ograniczenia terenów przeznaczonych pod budowę. Ale jeśli na tę wizję nałożymy to, co wydarzyło się w okresie przejściowym, czyli wszystkie wnioski o warunki zabudowy i wydane decyzje, to są dwa różne światy. To się po prostu rozjeżdża – mówi Rosengal.

Jak dodaje, plany ogólne będą w dużej mierze uwzględniały sytuację stworzoną wcześniej przez samorządy.

– Plan ogólny pewnie w pewnym momencie powstanie. Będzie jednak wtórny wobec tego, co gminy przygotowały do tej pory w planach miejscowych albo właśnie przygotowują. Ustawodawca pozostawił furtkę – dodaje.

Efekty reformy dopiero za kilka lat

Decyzje o warunkach zabudowy wydawane od października ubiegłego roku są ważne przez pięć lat. Oznacza to, że także po uchwaleniu planu ogólnego właściciele będą mogli realizować inwestycje na podstawie uzyskanych wcześniej decyzji.

Dopiero po wygaśnięciu tych dokumentów będzie można ocenić, w jakim stopniu plany ogólne rzeczywiście ograniczyły rozproszoną zabudowę.

Znaczenie może mieć również to, co w tym czasie zostanie zbudowane. Domy powstałe na podstawie wydanych wcześniej warunków zabudowy mogą w przyszłości stać się argumentem za rozszerzeniem stref uzupełnienia zabudowy. W rezultacie kolejne inwestycje mogą pojawiać się w miejscach, w których reforma miała ograniczyć rozwój zabudowy i kierować ją bliżej istniejących centrów miejscowości.

Komentarze

Powiązane

  • Michał Drewnicki o planie ogólnym dla Krakowa: Gdzie władze miasta widzą tereny zielone?

    Jan Pająk

  • Tarnów uchwalił plan ogólny. To ważna zmiana dla przyszłych inwestycji

    Bartłomiej Maziarz

  • Nowa kładka nad Wisłą, stare pytania o Kraków. "Planowania przestrzennego po prostu nie mamy"

    Patryk Kubiak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"