Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

PiS chce obniżyć pensję prezydentowi Tarnowa z PO

Roman Ciepiela miałby zarabiać 11 640 złotych brutto, czyli 725 złotych brutto mniej od swojego poprzednika Ryszarda Ścigały. Taki projekt uchwały na czwartkową sesję przygotował nowy przewodniczący rady, szef tarnowskiego PiS Kazimierz Koprowski. Radni PO mówią o złośliwości, która źle rokuje na przyszłość. Koprowski przekonuje, że jest inaczej.

PiS chce obniżyć pensję prezydentowi Tarnowa z PO
Roman Ciepiela, prezydent Tarnowa, fot. P. Topolski

Były przewodniczący rady miasta, Grzegorz Światłowski z klubu PO przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków, że proponowana różnica nie jest duża, ale jak podkreśla on to odbiera jako sygnał na początku kadencji nowej rady miasta, w której większość ma PiS, że łatwo nie będzie.

Jak jednak przekonuje przewodniczący rady miasta Kazimierza Koprowski: o żadnej złośliwości nie ma mowy. Szef tarnowskiego PiSu, przekonuje, że podając proponowaną wyokość pensji prezydenta Romana Ciepieli, porównywał zarobki podczas poprzedniej kadencji prezydenta mniejszego Nowego Sącza oraz Krakowa i wyliczył średnią.

Tyle, że radni z Nowego Sącza chcą dać Ryszardowi Nowakowi sporą podwyżkę. A jeśli propozycja wynagrodzenia dla prezydenta Tarnowa zostanie przyjęta to więcej od niego będzie też zarabiał burmistrz dużo mniejszej Bochni, prezydent Oświęcimia czy też wójt gminy Tarnów.

Kazimierz Koprowski nie chce się jednak odnosić się do tych porównań. Jak jednak podkreśla jego propozycja nie jest wcale obniżeniem pensji prezydenta. Jak wyjaśnia można by tak mówić gdyby dotyczyła kolejnej kadencji Ryszarda Ścigały, a przecież jak przypomina przewodniczący rady, to jest propozycja ustalenia pensji dla nowego prezydenta.

Przewodniczący rady podkreśla też, że w trakcie kadencji w zależności od efektów pracy Romana Ciepieli równie dobrze będzie można mu podnieść pensje jak i ją obniżyć - jeśli takie wnioski się pojawią i zostaną przegłosowane.


Aktualną propozycje Koprowskiego w ten sposób komentuje radny Grzegorz Światłowski z PO:  "Uważam, że to jest zupełnie niepotrzebne. Należało utrzymać to, co było w poprzedniej kadencji. Jakieś argumenty o tym, "że zobaczymy, później podniesiemy" uważam, że są zupełnie nieracjonalne. Akurat prezydent Ciepiela to nie jest człowiek, kóry wyszedł z lasu. Tylko to jest człowiek, który ma doświadczenie samorządowe od 25 lat. Pełnił różne funkcje, jest świetnym menadżerem samorządowym. Dlatego nie jestem w stanie tej decyzji zrozumieć".


Teorycznie wysokość pensji prezydenta Tarnowa zaproponowana przez przewodniczącego Kazimierza Koprowskiego musi zostać jeszcze przyjęta przez radę miasta, ale większość ma w niej Prawo i Sprawiedliwość. Radni PiSu mogą przegłosować lub też zablokować każdą uchwałę nie oglądając się na rajców z innych klubów.

Bartek Maziarz

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"