Zamieszanie na parkingu przed tarnowskim dworcem kolejowym. Wszystkie parkomaty zostały obklejone czarną taśmą. Na części z nich pojawiła się informacja, że opłatę za parkowanie można uiścić wyłącznie elektronicznie. Podano również kod QR, który przekierowuje na stronę umożliwiającą dokonanie płatności.
Jak mówią kierowcy zostawiający samochody na parkingu przed dworcem kolejowym i pobliską przychodnią, to spore utrudnienie.
– Nie wiem, o co tu chodzi. Właśnie przyjechałam i chcę zaparkować, a widzę, że jest problem, żeby to wszystko opanować. Dużo ludzi tutaj płaci gotówką lub kartą i to jest bardzo duże utrudnienie. Trudno się w tym połapać – mówi jedna z kierujących.
Część osób jest przekonana, że skoro parkomaty nie działają, za postój nie trzeba płacić.
– Nie ma parkomatu, nie ma płatności – mówi jeden z kierowców.
Inny dodaje:
– Z tego, co wiem, teraz nie trzeba nic płacić. Nie każdy przecież korzysta z telefonu. Starsze osoby przyjeżdżają tutaj do lekarza i z tego, co słyszałem, parking jest teraz bezpłatny.
Informacje na parkomatach mówią jednak o opłatach
PKP S.A. podkreśla, że za parkowanie samochodów przed tarnowskim dworcem kolejowym można i trzeba opłacać za pomocą kodów QR. Wyłączenie parkomatów i brak możliwości płatności gotówką i kartą kolejarze tłumaczą zakończeniem obowiązywania umowy z dotychczasowym operatorem PKP Mobility. PKP S.A. zapewnia, że prowadzi działania mające na celu przywrócenie pełnej funkcjonalności usługi w możliwie najkrótszym terminie. Nie podano jednak konkretnego terminu przywrócenia możliwości płacenia za parking przed tarnowskim dworcem kolejowym gotówką i kartą.
Kierowcy krytykują stan parkingu
Osobną kwestią jest stan nawierzchni parkingu przed tarnowskim dworcem kolejowym. Zdaniem części kierowców jest on na tyle zły, że za postój w tym miejscu nie powinny być pobierane opłaty.
PKP S.A. od dawna zapowiada remont placu. Według dotychczasowych planów ma on jednak zostać przeprowadzony dopiero w przyszłym roku.