W piątek po południu między Bochnią a Brzeskiem pod torami osunęła się ziemia. Awaria nie jest poważna, ale w tym miejscu, na odcinku około stu metrów, pociągi jeżdżą z prędkością 20 km/h.
Pasażerowie pociągów kursujących z Krakowa w kierunku Tarnowa i Rzeszowa muszą się liczyć z utrudnieniami. Po południu między Bochnią a Brzeskiem pod torami osunęła się ziemia. Awaria nie jest poważna, ale w tym miejscu, na odcinku około stu metrów, pociągi jeżdżą z prędkością 20 km/h.
Jak informuje Barbara Węgrzynek - rzecznik Przewozów Regionalnych pociągi kursujące na trasie Kraków - Tarnów będą opóźnione nawet o godzinę. Uszkodzenie naprawiają już służby techniczne. Przyczyna osunięcia ziemi nie jest na razie znana. Utrudnienia mogą potrwać nawet do poniedziałku.
(Danuta Urbanik/jg)