Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nowy odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie koło Tarnowa. Dlaczego wybrano to miejsce?

Są już znaki, bramownice i kamery, ale odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie koło Tarnowa jeszcze nie działa. Ma mierzyć średnią prędkość na odcinku pomiędzy węzłem autostrady Tarnów - Centrum prawie do Miejsca Obsługi Podróżnych w Jaworniku w kierunku Dębicy i Tarnowa. To prawie 15-kilometrowy odcinek, na którym często dochodzi do wypadków po deszczu na 505 kilometrze drogi, choć drogowcy przekonują, że autostrada na tym fragmencie została wybudowana zgodnie z projektem i przepisami.

Nowy odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie koło Tarnowa. Dlaczego wybrano to miejsce?
fot: Bartłomiej Maziarz

Posłuchaj co mówi Wojciech Król z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego

Odcinkowy pomiar prędkości nie został tam jeszcze oficjalny uruchomiony, ale stanie się do niedługo.

- Te systemy muszą być uruchomione jeszcze przed wakacjami. Wciąż główną przyczyną wypadków drogowych w Polsce jest nadmierna prędkość. Rozbudowujemy ten system tak, żeby ruch w tych miejscach newralgicznych uspokoić, tam, gdzie kierujący pozwalają sobie na wciśnięcie pedału przyspieszenia o wiele za mocno, aniżeli pozwalają na to przepisywać. Nasze analizy pokazują, że ponad 90% kierujących jadących odcinkiem pomiarowym, jedzie tam z dozwoloną prędkością - mówi Wojciech Król z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Jak poinformował portal tarnow.naszemiasto.pl, wykonawca odcinkowego pomiaru prędkości na autostradzie koło Tarnowa nie zgłosił go jeszcze do odbioru, a więc jeszcze nie działa. Zgodnie z przepisami autostradą w Polsce można jeździć do 140 kilometrów na godzinę, o ile w danym miejscu nie ma ograniczeń prędkości. 

Pierwotnie taki system wyłapywania piratów drogowych miał być zainstalowany także na odcinku autostrady pomiędzy Tarnowem i Brzeskiem, ale po wyłonieniu wykonawcy i wizji w terenie okazało się, że ze względu m.in. na cieki wodne, wymagałoby to dodatkowych uzgodnień, co zagrażało zakończeniu inwestycji w wymaganym terminie do połowy roku. Dlatego ostatecznie zdecydowano o zainstalowaniu odcinkowego pomiaru prędkości na prawie 3-kilometrowym odcinku drogi krajowej numer 28 w Rabce-Zdroju, który był na liście rezerwowej.

W planach był także fragment A4 pomiędzy węzłami Tarnów-Mościce i Tarnów-Centrum, ale nie został wybrany do realizacji. 

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne