Matka i kilkunastomiesięczne dziecko trafili do szpitali po porannym wypadku na obwodnicy Wojnicza. Do zdarzenia dwóch samochodów osobowych doszło w bardzo niebezpiecznym miejscu - obok cmentarza na skrzyżowaniu drogi, która przecina obwodnicę Wojnicza w kierunku Zakliczyna. Kobieta kierująca samochodem wyjeżdżała z drogi podporządkowanej, prawdopodobnie na wprost w kierunku Łukanowic. Własnie wtedy doszło do zderzenia z samochodem jadącym obwodnicą.
- Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca wypadku i przygotowaniu lądowiska dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Lekarz zdecydował, że do zabrania dziecka będzie potrzebny śmigłowiec. Dziecko odniosło obrażenia klatki piersiowej od pasów w foteliku - mówi Maciej Kwaśny z tarnowskiej straży pożarnej.
Do szpitala trafiła też matka dziecka, kierująca samochodem osobowym.
(Bartłomiej Maziarz/ko)