Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nowe propozycje przebiegu wschodniej obwodnicy Tarnowa zostaną zaakceptowane?

Na początku przyszłego roku mają zostać zaprezentowane nowe warianty przebiegu wschodniej obwodnicy Tarnowa. Dotychczasowe propozycje przebiegu trasy, która miałaby odciążyć Tarnów - przez gminę Tarnów, Lisia Góra i Skrzyszów – zostały całkowicie skrytykowane. Firma projektowa zadeklarowała się więc przygotować nowe warianty, ale już wskazany przez nią obszar, w którym mają zostać wyrysowane spotkał się z protestami. Nadal bowiem obejmuje podobny teren jak poprzednio. Kacper Michna z krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad apeluje jednak, żeby z opiniami poczekać na to, aż warianty będą gotowe.

Nowe propozycje przebiegu wschodniej obwodnicy Tarnowa zostaną zaakceptowane?
Mapa przygotowana przez firmę projektującą wschodnią obwodnicę Tarnowa. Na zaznaczonym obszarze mogłaby przebiegać nowa trasa. Źródło: gmina Tarnów

Mówi Kacper Michna z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad

„Zaprezentowaliśmy pewien obszar, ale chciałbym zaznaczyć, że to nie jest dokładny obszar, który będzie przez te warianty zajęty. To bardzo szeroki, kilkukilometrowy pas. Dopiero zastanawiamy się, gdzie te warianty rysować” – zapewnia Kacper Michna.

Jak dodaje, droga nie może zacząć się w dowolnym miejscu. Konieczne jest znalezienie odpowiedniego miejsca na budowę węzła. „Nie może być to żaden łuk, teren zalewowy, musi zostać zachowana odpowiednia odległość od Miejsca Obsługi Podróżnych. Takie miejsce, które pozwoli poprowadzenie tej drogi w kierunku południowym” – wyjaśnia.

Nowe warianty mieszkańcy poznają na początku przyszłego roku.

Wschodnia obwodnica Tarnowa… na terenie województwa podkarpackiego?

Część protestujących mieszkańców podtarnowskich gmin uważa, że wschodnia obwodnica miasta powinna zostać wybudowana na granicy lub już po stronie województwa podkarpackiego. W tym wypadku odległość od Tarnowa zwiększa się i jak przekonuje Kacper Michna – nie rozwiąże to problemu miasta. Po stronie podkarpackiej znajduje się też Drogowy Odcinek Lotniskowy, który uniemożliwia takie inwestycje.

A protestujących tylko przybywa, także mieszkańców Podkarpacia.

„Mówią, że planujemy budowę drogi, która będzie się wiązała z jakimiś wyburzeniami. Są też protesty innych środowisk, m.in. że projektowana droga będzie się wiązała z jakimiś wycinkami lasu. Nie jest tak, że teren pod budowę drogi jest wolny od czegokolwiek. Tam zawsze będzie albo jakiś las, albo uprawy, albo zabudowy” – zauważa rzecznik GDDKiA.

Dodaje, że projektujący trasę starają się omijać zabudowany teren. Generalna Dyrekcja podkreśla, że do ich zadań należy przygotowanie drogi, poprawa sieci transportowej na tym terenie, poprawa bezpieczeństwa pieszych oraz kierowców, a przede wszystkim – odciążenie trasy, która jest w Tarnowie. „Na tym zadaniu się skupiamy, ale też rozmawiamy z samorządowcami, mieszkańcami, słuchamy ich głosu i przygotowujemy kolejne warianty, bo chcemy wypracować kompromisowe rozwiązanie” – mówi Kacper Michna.

„Nigdy nie będzie 100 procent osób zadowolonych. Natomiast chcemy, żeby zadowolonych było jak najwięcej i żeby ta droga była funkcjonalna” – kwituje.

Impas w sprawie pierwszego wariantu po granicy miasta i gminy Tarnów


Wschodnia obwodnica Tarnowa mogłaby być już właściwie budowana, bo wariant przebiegający po granicy miasta i gminy Tarnów ma decyzję środowiskową, ale nie ma na niego pieniędzy. Zgodnie z prawem miasto na prawach powiatu, jakim jest Tarnów, musiałoby pokryć koszty budowy takiej drogi na swoim terenie. To setki milionów złotych, których miasto nie ma.

Parlamentarzyści również szukają rozwiązania tego problemu, w tym minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Przedstawiciele GDDKiA przygotowują więc rozwiązania na wschód od Tarnowa, bo: „takie mamy zadanie ze strony ministerstwa”.

Wschodnia obwodnica Tarnowa będzie mieć finansowanie centralne?

Bartłomiej Maziarz

Komentarze

Powiązane

  • Krytyka dała efekt. Drogowcy znowu pochylą się nad przebiegiem wschodniej obwodnicy Tarnowa

    Bartłomiej Maziarz

  • Tarnów przez dwa lata bez inwestycji? Miasto musi złapać finansowy oddech

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Pierwszy etap remontu ul. Tuchowskiej będzie trwał do końca roku. A co dalej?

    Jakub Sajdak

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania