Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nietypowy happening w Czchowie ma zachęcić młodych do wybrania zawodu kierowcy

Uczniowie miejscowego gimnazjum ustanawiali rekord liczby osób, które zmieszczą się w kabinie ciężarówki. Film z wydarzenia zostanie opublikowany w Internecie pod hasłem "W polskich ciężarówkach jest dużo miejsca dla młodych Polaków". Ma to być promocja zawodu kierowcy, a także przyczynek do dyskusji o problemie braku zainteresowania taką karierą zawodową.

Nietypowy happening w Czchowie ma zachęcić młodych do wybrania zawodu kierowcy
Fot. Jerzy Skarżyński

Według danych Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce kierowców - mechaników kształci ponad 50 klas w szkołach zawodowych, w Małopolsce są to szkoły zawodowe w Gorlicach, Wadowicach, Radoczy oraz Łapanowie. Placówki miewają jednak problem z naborem, a zdaniem ZMPD brak zainteresowania wynika z tego, że przez całe lata nikt tego zawodu nie promował. 

"Na polskim rynku brakuje nawet od 50 do 100 tysięcy kierowców zawodowych. To największy problem i zagrożenie dla funkcjonowania firm transportowych. Nasza akcja ma ten zawód wypromować" - mówi Radiu Kraków Sławomir Jeneralski, doradca ZMPD. 

Jeneralski dodaje, że ZMPD ma nadzieję, że uda się sfinalizować rozmowy z ministerstwem edukacji, których celem jest rozpoczęcie kształcenia w zawodzie technik transportu drogowego, również w szkołach branżowych drugiego stopnia. "To byłby taki drugi stopień wtajemniczenia. Pojawią się elementy spedycji, logistyki itd. Taki zawód już istnieje w Polsce, ale jest dedykowany dla dorosłych, a my chcemy, żeby również młodzież mogła się uczyć w tym zawodzie" - tłumaczy doradca zrzeszenia. 

O tym, jak bardzo potrzebna jest zmiana w kształceniu kierowców, przekonuje właściciel firmy transportowej z Sądecczyzny Piotr Litwiński. Zatrudnia ponad 100 kierowców i przyjąłby 30 kolejnych, ale jak sam przekonuje - nie ma chętnych. Zdaniem Litwińskiego problem pojawił się po zniesieniu obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej, gdzie młodzi ludzie często uczyli się jeździć ciężarówkami i zdobywali uprawnienia. 

"Kierowca powinien być kształcony w szkole średniej dlatego, że po 30-godzinnym kursie on się nie nadaje do jazdy" - przekonuje Piotr Litwiński.

(Bartek Maziarz/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu