Sąd okręgowy w Tarnowie złagodził wcześniejszy wyrok sądu rejonowego w sprawie naruszenia dóbr osobistych. Sprawa dotyczy małżonków z regionu tarnowskiego, którzy byli niezadowoleni z tego, że do sesji doszło kilka miesięcy po ślubie, kiedy było zimno, a panna młoda nie wyglądała już tak jak w czasie uroczystości. Od wyroku odwołało się zarówno małżeństwo jak i fotograf.
Sąd okręgowy potwierdził ustalenia sądu rejonowego uznając, że sesja plenerowa nie została wykonana prawidłowo. Fotograf miał rozcięty kciuk prawej ręki, nie dopisała też pogoda.