Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nastolatkowie rzucali kamieniami w samochody na A4. "Ta zabawa mogła się skończyć tragicznie"

Niebezpieczny incydent na autostradzie A4 koło Tarnowa. Samochód dostawczy przejeżdżający w poniedziałek wieczorem pod wiaduktem w Brzozówce został trafiony w szybę kamieniem. Na szczęście kierowca z Ukrainy zdołał opanować samochód, powiadomił policję, zawrócił na węźle i sam pojechał poszukać sprawców. Okazało się, że na wiadukcie stało czterech nastolatków w wieku od 11 do 15 lat. Przy czym do rzucenia kamieniem w przejeżdżający samochód przyznał się 11-latek, którego sprawa ze względu na wiek zostanie przekazana do Sadu Rodzinnego.

Nastolatkowie rzucali kamieniami w samochody na A4. "Ta zabawa mogła się skończyć tragicznie"
fot: tarnowska policja

- Jak się okazało, młodzi ludzie, jeżdżąc rowerami, nie do końca wiedzieli, co robią. Szkody będą musieli pokryć rodzice. Wszystko wskazuje, że to jednorazowy wybryk. Miejmy nadzieję, że takie sytuacje nie będą już się powtarzały - mówi Paweł Klimek z tarnowskiej policji.

Policja przypomina, że w podobnej sytuacji prawie 8 lat temu pod wiaduktem na autostradzie w Biadolinach Radłowskich od uderzenia bryłą lodu zginął 46-letni kierowca ciężarówki. Trzej nastolatkowie, którzy zrzucali śnieg i lód z wiaduktu nad autostradą na przejeżdżające samochody, zostali skazani za zabójstwo z zamiarem ewentualnym na kary 7 i 8 lat więzienia. Sąd uznał, że zrzucają bryłę lodu, która ważyła co najmniej 16 kilogramów w przejeżdżający po autostradzie samochód, musieli zdawać sobie sprawę z możliwych konsekwencji.

W przypadku z tego tygodnia skończyło się na szczęście na strachu. Kierowca z Ukrainy, który skarżył się na ból w klatce piersiowej został zbadany na miejscu przez załogę karetki pogotowia. Ból prawdopodobnie był spowodowany gwałtownym hamowaniem po uderzeniu kamieniem w szybę.

Policja apeluje, żeby zgłaszać każdy tego rodzaju przypadek, nawet jeśli nie skończy się poważnym uszkodzeniem samochodu, bo zatrzymanie potencjalnych sprawców rzucania przedmiotami w przejeżdżające samochody może uchronić innych kierowców przed tragedią.


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Bartłomiej Maziarz/ko

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu