Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Najważniejszy oddział bocheńskiego szpitala uratowany

Oddział wewnętrzny szpitala powiatowego w Bochni nie zostanie zlikwidowany. Takie zagrożenie pojawiło się po rezygnacji z pracy większości pracujących tam lekarzy. Dyrektor bocheńskiej lecznicy zapewnia, że znalazł jednak nietypowe wyjście z tej sytuacji i ma chętnych do pracy.

Najważniejszy oddział bocheńskiego szpitala uratowany
fot. P. Topolski

Już od dłuższego czasu z oddziału wewnętrznego bocheńskiej lecznicy odchodzili lekarze, znajdując lepiej płatną pracę w prywatnych ośrodkach zdrowia. Zostało kilku medyków, emocjonalnie związanych z bocheńską lecznicą "pasjonatów". Ale i oni niedawno w większości złożyli wypowiedzenia z pracy twierdząc, że w takiej sytuacji ciężko im dobrze wykonywać swoje obowiązki.



Sprawa stanęła na ostrzu noża, bowiem w sierpniu na oddziale mogło zostać trzech lekarzy - w tym dwójka tylko do końca miesiąca.



Dyrektor szpitala Jarosław Kycia znalazł nietypowe rozwiązanie: utworzenie z jednego dużego oddziału wewnętrznego dwóch mniejszych - w tym oddziału kardiologicznego. Jego zdaniem ma to poprawić standard leczenia pacjentów. "Prawie połowa pacjentów oddziału wewnętrznego to pacjenci ze schorzeniami kardiologicznymi. Do tej pory w szpitalu nie było na oddziałach kardiologa. W tym momencie udało się pozyskać specjalistów w tej dziedzinie" - wyjaśniał w rozmowie z Radiem Kraków dyrektor Kycia.



Tak naprawdę jednak chodziło o przyciągnięcie do szpitala w Bochni lekarzy, którzy godzili się na pracę w tej placówce pod pewnymi warunkami. Jeden z nich ma zostać ordynatorem nowo utworzonego oddziału kardiologicznego.



Według dyrektora kadrę uzupełni większość dotychczasowych lekarzy, którzy cofnęli swoje wypowiedzenia. W sumie na oddziale wewnętrznym oraz kardiologicznym ma pracować 10 medyków.



Na utworzenie dodatkowego oddziału zgodziła się w środę rada powiatu bocheńskiego, mimo że ten pomysł negatywnie zaopiniowała rada społeczna szpitala.



Prawdopodobnie jednak ze szpitala w Bochni odejdzie 2, 3 dotychczasowych lekarzy oddziału wewnętrznego. Jeden z nich nieoficjalnie przyznał w rozmowie z Radiem Kraków, że nie przekonują go słowa dyrektora szpitala o tym, że utworzenie oddziału kardiologicznego poprawi komfort pracy i polepszy opiekę nad pacjentami. Jego zdaniem niewiele zmieni oprócz wzrostu kosztów utrzymania dwóch oddziałów.



Starosta bocheński Jacek Pająk wyjaśnia, że dyrektor szpitala zadeklarował, że funkcjonowanie jednego oddziału więcej nie spowoduje drastycznego podniesienia kosztów utrzymania szpitala. Starosta dodaje też, że dzięki oddziałowi kardiologicznemu bocheńska lecznica będzie miała dodatkową szansę na dofinansowanie unijne.




Bartek Maziarz


Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"