Pokonają osiem tysięcy kilometrów w dwa tygodnie i to na motorach. Będzie to ich życiowy rekord. Dziewięciu motocyklistów z Tarnowskiej Konfederacji "Wataha" w niedzielę wyruszy do Gibraltaru. To nie pierwsza ich taka wyprawa. Na motorach zwiedzili już Ukrainę, Skandynawię, Włochy, Rumunię i Austrię.
- Postanowiliśmy pojechać na zachód, na Gibraltar. Jest tam polski akcent, czyli lotnisko, gdzie zginął generał Sikorski. To jest związane z 75. rocznicą zakończenia wojny. Postanowiliśmy tam dojechać a przy okazji zwiedzić kawał Europy - mówi Ryszard Porębski z tarnowskiej "Watahy".
Tarnowscy motocykliści w podróż wyruszą 6 września. Mają już także plany na kolejny rok. Wtedy na motorach zwiedzą Korsykę.
(Agnieszka Bednarz/ko)