Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mimo wypowiedzenia umowy dzierżawy Motodrom pod Tarnowem nadal działa

Właścicielka toru samochodowego w Zbylitowskiej Górze nie uznaje wypowiedzenia umowy dzierżawy ze strony Gminy Tarnów. Urzędnicy jeszcze miesiąc temu zapowiadali, że 31 marca przejmą ten teren i uniemożliwią działalność, na którą skarżą się mieszkańcy. Dzisiaj już nie są tacy stanowczy, a kontrowersyjny tor może jeszcze długo działać.

Mimo wypowiedzenia umowy dzierżawy Motodrom pod Tarnowem nadal działa
fot: Bartłomiej Maziarz

- Zawiadomiliśmy gminę, że został złożony pozew o nieuznanie wypowiedzenia i o wszystkich konsekwencjach związanych z ewentualnym bezprawnym przejęciem tego terenu przez gminę. Bo jest to bezprawne - przekonuje w rozmowie z Radiem Kraków właścicielka motodromu Renata Pyrcz.

"Tkwimy w bardzo poważnym konflikcie prawnym" - mówi zastępca wójta Gminy Tarnów, Sławomir Wojtasik. Urząd nadal zmierza do przejęcia nieruchomości, ale nie jest już tak stanowczy jak jeszcze miesiąc temu, kiedy zapowiadał zamknięcie toru. Jak przekonuje Wojtasik, urząd nie chce doprowadzić do eskalacji konfliktu. "Nie zrobimy tego oczywiście siłą. Jeżeli pani odmówi to będziemy rozważać inne formy, w tym oddanie sprawy do sądu o wydanie nieruchomości. Myślę, że metodami prawnymi, ale i cywilizowanymi można dojść do rozwiązania tego nabrzmiałego społecznie problemu" - podkreśla.

Wojtasik dodaje, że 31 marca urzędnicy Gminy Tarnów pojawią się na torze w Zbylitowskiej Górze. Sporządzą protokół oraz zinwentaryzują teren. Na tym na razie pewnie poprzestaną.

Właścicielka motodromu od początku przekonuje, że powody wypowiedzenia umowy dzierżawy są absurdalne. Wójt Grzegorz Kozioł zrobił to po protestach mieszkańców Zbylitowskiej Góry, którzy przekonywali, że tor zamiast do nauki jazdy służy do uciążliwych treningów sportowych samochodów. Renata Pyrcz odpowiada, że nie są przekroczone normy hałasu. Oficjalnym powodem rozwiązania umowy jest jednak między innymi to, że właścicielka bez wiedzy i zgody gminy dokonywała na torze inwestycji. Wojtasik przypomina też, że w nadzorze budowlanym trwa postępowanie dotyczące legalności motodromu.

Przypominamy: Czy tor samochodowy w Zbylitowskiej Górze zostanie zamknięty?

Przeczytaj: Kontrowersyjny podtarnowski tor samochodowy do zamknięcia. Właścicielka zamierza jednak walczyć

(Bartłomiej Maziarz/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"