Już nie będą musieli nocować na korytarzu czy w kaplicy - trwa przeprowadzka do nowego domu dla bezdomnych tarnowskiej Caritas. Będzie dużo bardziej komfortowo, ale o luksusach nie ma mowy.
Posłuchaj o przeprowadzce tarnowskiego domu dla bezdomnych
W starym, zniszczonym budynku przy ulicy Prostopadłej było pięćdziesiąt miejsc a mieszkańców dużo więcej nawet w lecie. Jeszcze w tym tygodniu pierwsi bezdomni zamieszkają w nowoczesnym piętrowym budynku nawet na 100 miejsc. Sami sobie go teraz urządzają, sprzątają i przenoszą meble. Jak jednak zastrzega dyrektor domu dla bezdomnych tarnowskiej Caritas - Jerzy Maślanka - "to ośrodek dla bezdomnych. Oczywiście standardy w porównaniu ze starym obiektem są nieporównywalne, z tym, że my nie będziemy tutaj zapewniali luksusów".
W nowym tarnowskim domu dla bezdomnych będzie funkcjonowała kuchnia dla ubogich, łaźnia i noclegownia. Przewidziano także miejsca dla osób w kryzysowych sytuacjach skierowanych przez opiekę społeczną. Placówkę wybudowało i pomogło wyposażyć miasto Tarnów. Meble przekazują instytucje, osoby prywatne oraz przedsiębiorcy. Teraz najbardziej potrzebne są regały na odzież czy żywność. Mile widziane są także książki.
(Bartłomiej Maziarz/ko)