Na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat skazał tarnowski sąd księdza z jednej z podtarnowskich parafii za molestowanie 12-letniej dziewczynki. Ksiądz wysyłał do dziewczynki sms, w których składał jej niemoralne propozycje, raz dopuścił się również wobec niej - jak to określa sąd - " innej czynności seksualnej".
Ksiądz wykonywał obowiązki nauczyciela religii w szkole i tam poznał dziewczynkę - mówi sędzia Tomasz Kozioł.
Po badaniu biegli potwierdzili, że ksiądz ma skłonności pedofilskie - zasądzono wobec niego wyrok w zawieszeniu, bo przyznał się i wyraził skruchę. Dodatkowo jednak zasądzono zakaz zbliżania się do dziewczynki i zakaz kontaktowania się z nią, a także dożywotni zakaz pracy z dziećmi w charakterze nauczyciela i pedagoga. 31-letni ksiądz Mariusz G. ma również poddać się leczeniu. Jeżeli nie dopełni któregoś z tych warunków, trafi za kratki.
Jak udało się dowiedzieć Radiu Kraków w tarnowskiej kurii, ksiądz w momencie, w którym sprawa wyszła na jaw, został zwolniony z wszelkich obowiązków duszpasterskich, ruszyły wobec niego także postępowanie kościelne. W tej chwili nie przebywa już w tej parafii, a kuria tarnowska wysłała zapytanie do Watykanu, jakie kroki podjąć w jego sprawie.
Agnieszka Wrońska, jg