Próbowali okraść staruszka wykorzystując legendę „na policjanta”, ale mieli pecha. Trafili bowiem na krzepkiego 80-letniego tarnowianina, który od razu poznał, że ma do czynienia z oszustami i przeszedł do kontrataku nacierając na dwóch 30-latków.
- Mężczyzna wykorzystał element zaskoczenia, poprzez uderzenie mężczyzny w twarz. Ten nie wiedział co się dzieje. Jego kompan zobaczył, że pan jest dziarski i jemu też się oberwało laską po plecach. Ze skulonymi ogonami pouciekali - mówi Paweł Klimek, rzecznik tarnowskiej policji.
Do zdarzenia doszło w niedzielę w centrum Tarnowa. Policja w dalszym ciągu szuka sprawców. Jednocześnie mundurowi odradzają naśladowanie starszego mężczyzny. Jak przyznają, 80-latek miał sporo szczęścia, bo gdyby doszło do bezpośredniego starcia, nie miałby szans na pokonanie znacznie młodszych napastników.
(Marcin Golec/ko)