Choć astronomiczna wiosna jeszcze przed nami, pierwsze jej oznaki są już wyraźnie widoczne. W gminie Ryglice zakwitły krokusy, które co roku symbolizują odradzającą się po zimie przyrodę. Pola tych kwiatów zostały posadzone przez samorząd dwa lata temu i – jak przyznaje burmistrz Paweł Augustyn – szybko stały się jedną z atrakcji gminy.
Krokusy pojawiły się m.in. na Górze Kokocz, w centrum Lubczy oraz przy szkole podstawowej w Kowalowej. Można je również zobaczyć na rynku w Ryglicach.
– „Posadziliśmy je w różnych miejscach, bo po zimie, kiedy człowiek jest przytłoczony mrozami, mgłą i szarą pogodą, każdy potrzebuje trochę koloru. Gdy wychodzi słońce i zakwitają krokusy, od razu robi się piękniej” – mówi burmistrz.
Jak dodaje, największym zainteresowaniem mieszkańców i turystów cieszy się łąka na Górze Kokocz. Oprócz krokusów można tam podziwiać rozległe widoki na Pogórze, Beskidy oraz Kotlinę Sandomierską.