Policjanci rozbili szajkę złodziei z Powiśla Dąbrowskiego, którzy mieli na swoim koncie ponad 60 przestępstw. Działali przez 1,5 roku na terenie Małopolski, Podkarpacia oraz województwa świętokrzyskiego. Okradali domy, garaże, sklepy i magazyny. Przestępczą i zuchwałą grupę tworzyło pięciu mężczyzn, którzy mieszkali w tej samej wiosce.
Posłuchaj co mówi starszy aspirant Mariusz Przeniosło z dąbrowskiej policji
Dwóch z nich było już w przeszłości karanych za włamania i kradzieży. Kiedy wyszli z więzienia, do przestępczej działalności zwerbowali trzech sąsiadów. Zostali rozpracowani przez policjantów z Dąbrowy Tarnowskiej przy współpracy z kryminalnymi z Krakowa i zatrzymani kilka dni temu.
- Kradli wszystko, co miało jakąkolwiek wartość - motocykle, sprzęt RTV-AGD, elektronarzędzia, paliwo. Nie gardzili też artykułami spożywczymi. Istniało podejrzenie, iż przestępcy mogą posiadać broń palną. W działania były więc zaangażowane pododdziały kontrterrorystyczne policji. W wyniku akcji policjanci odzyskali mienie o wartości kilkuset tysięcy złotych - podkreśla starszy aspirant Mariusz Przeniosło z dąbrowskiej policji.
Przestępczą grupę tworzyli mężczyźni od 26 do 65 roku życia. Z policyjnych ustaleń wynika, że sprawcy zastraszali swoje ofiary, a w lokalnej społeczności siali postrach. Po zatrzymaniu usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniami. Czterech z nich zostało tymczasowo aresztowanych.