Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kolejarze i policjanci będą edukować kierowców i pieszych na przejazdach kolejowych

W piątek rano Polskie Linie Kolejowe wspólnie z policją organizują przy przejeździe kolejowym w Sterkowcu niedaleko Brzeska, kolejną akcję edukacyjną "Bezpieczny piątek" w ramach kampanii społecznej "Bezpieczny przejazd - szlaban na ryzyko". Wybór tego miejsca nie jest przypadkowy. Tylko w tym roku doszło tam do siedmiu przypadków niedozwolonego wjazdu na przejazd kolejowy. Ostatnio w niedzielę.

Kolejarze i policjanci będą edukować kierowców i pieszych na przejazdach kolejowych
fot: Google Street View

Posłuchaj co mówi Dorota Szalacha z Polskich Linii Kolejowych

- Przejazd w Sterkowcu spełnia wymagania techniczne. O nadjeżdżającym pociągu ostrzegają sygnalizatory i rogatki. Mimo tego na tym skrzyżowaniu dochodzi do sytuacji niebezpiecznych, powodowanych przez nieostrożnych kierowców - wyjaśnia Dorota Szalacha z Polskich Linii Kolejowych.

Zarówno kolejarze, jak i policjanci będą uświadamiali kierowców, ale też pieszych w Sterkowcu, Krakowie i Zatorze, jak należy się zachowywać na przejeździe kolejowym. Powiedzą też, do czego może się przydać żółta naklejka, na której znajduje się numer danej rogatki i telefonu, pod który należy zadzwonić, żeby szybko zatrzymać pociąg w sytuacji zagrożenia.

W przypadku Sterkowca najczęściej dochodzi do sytuacji, w której kierowcy wjeżdżają na przejazd kiedy szlabany zaczynają się już podnosić. Problem w tym, że często po chwili zaczynają opadać gdy nadjeżdża kolejny pociąg. W ostatnią niedzielę w takiej sytuacji kierowca busa nie zdążył przejechać przez przejazd w Sterkowcu i wyłamał swoim samochodem szlabany.

Kolejarze i policjanci podkreślają, że kierowcy powinni zwracać większą uwagę na sygnały dźwiękowe i świetle znajdujące się przy przejazdach kolejowych i wjeżdżać na nie dopiero po ustaniu takich sygnałów. "Pociągi były zmuszone do zmniejszenia ograniczenia prędkości. Są dwa zabezpieczenia. To światła i dźwięk, który jest nadawany jeszcze przed rogatkami. Do tego kierowca powinien się już stosować. Widząc sygnały, powinien się zatrzymać i nie kontynuować jazdy. Oni jednak wjeżdżają, bo widzą, że rogatka jest jeszcze u góry" - mówi zastępca naczelnika policji w Brzesku, Szczepan Biłos.

Kierowca, który w niedzielę za szybko wjechał na przejazd kolejowy w Sterkowcu koło Brzeska, został szybko zidentyfikowany dzięki dokładnemu monitoringowi. Za bezpośrednie narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia grozi mu nawet do 3 lat więzienia.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem