Podczas remontu cokołu pomnika generała Józefa Bema w Tarnowie natrafiono na kapsułę czasu. To metalowa tuba z napisem "akt erekcyjny" i datą 11 maja 1985 r.. Urzędnicy zdecydowali jednak, że upłynęło zbyt mało czasu, żeby ją otwierać. Dlatego zostało z powrotem wmurowana w odnowiony cokół pomnika generała Bema.
"To raptem 34 lata - dla jednych długo, dla innych krótko. Kapsułę włożyliśmy z powrotem wspólną decyzją magistratu. Dobrze jednak przypomnieć o tym następnym pokoleniom" - tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków Stefan Piotrowski.
Stefan Piotrowski z tarnowskiego magistratu dodaje, że urzędnicy postarają się dotrzeć do pracowników, którzy mogą wiedzieć, co znajduje się w tubie wmurowanej w cokół pomnika generała Józefa Bema.
"Prace przy pomniku to wymiana płyt pokrywających podstawę cokołu, które nie wytrzymały próby czasu, sporo do życzenia pozostawiała też ich jakość i sposób ich ułożenia. Po zdjęciu starych płyt okazało się, że betonowa podmurówka jest już zmurszała, trzeba skuć stary beton, wylać go na nowo i dopiero położyć nowe płyty. Prace powinny zakończyć się do końca tygodnia, ich koszt planowano na ok. 25 tys. zł, ale będą o kilka tysięcy droższe z powodu konieczności usuwania starego i kładzenia nowego betonu" - informuje też rzecznik prezydenta Tarnowa Ireneusz Kutrzuba.
Fot. B. Maziarz
(Bartek Maziarz/ek)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.