Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Główni świadkowie oskarżenia w procesie b.prezydenta Tarnowa zostaną ponownie przesłuchani

To może być kluczowa decyzja dla rozstrzygnięcia odwołania byłego prezydenta Tarnowa skazanego przed rokiem na 5 lat więzienia za korupcje oraz przekroczenia uprawnień służbowych. Sąd tego nie chciał zdradzić, ale jak dowiedział się reporter Radia Kraków, podczas najbliższej rozprawy zostaną ponownie przesłuchani główni świadkowie oskarżenia: byli dyrektorzy krakowskiego oddziału firmy Strabag Piotr W. oraz Grzegorz M., którzy mieli przekazać pieniądze dla Ryszarda Ścigały, oraz były prezes żużlowej spółki Bogdana G., który miał przekazać łapówkę Ścigale. Jego wiarygodność od początku próbuje podważyć obrona byłego prezydenta, dlatego decyzje sądu uznaje za dobry znak.

Główni świadkowie oskarżenia w procesie b.prezydenta Tarnowa zostaną ponownie przesłuchani
fot: archiwum Radia Kraków

"Można oczywiście patrzeć pesymistycznie i powiedzieć, że sąd chce się upewnić i utrzymać wyrok w mocy. Ale równie dobrze można na to patrzeć optymistycznie, że sąd podziela wątpliwości co do prawidłowości rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji i właśnie dlatego wzywa kluczowych świadków" - przekonuje w rozmowie z Radiem Kraków obrońca byłego prezydenta Bogusław Filar.

Mecenas Filar jest też zadowolony z tego, że "wszystko wskazuje na to iż sąd chce wydać ostateczne rozstrzygnięcie w tym zakresie, a nie uchylać wyrok i przekazywać sprawę do ponownego rozpoznania w sądzie rejonowym, co przedłużyłoby postępowanie o ładnych parę lat".

Obrona byłego prezydenta od początku próbuje podważać wiarygodność Bogdana G.  Na potwierdzenie przywołuje m.in. zeznania jego współpracownika w żużlowej spółce, Pawła P., który zeznał, że Bogdan G. namówił go do podzielenia się częścią łapówki przeznaczoną dla byłego prezydenta. G. się do tego jednak nie przyznaje.

Byli prezesi żużlowej spółki obciążają Ryszarda Ścigałę. Są jednak nieścisłości

Z kolei prokuratura powołuje się m.in. na przeprowadzoną za kratami konfrontację Ryszarda Ścigały z Bogdanem G., podczas której G. potwierdził przekazanie łapówki, a były prezydent odmówił składania zeznań. Ryszard Ścigała tłumaczył później, że idąc na to spotkanie usłyszał w radiowęźle, że jest rzekomo zamieszany w zmową przetargową przy budowie łącznika z autostrada. "Z obrońcą uzgodniliśmy, że nie odpowiadam nic, bo nie wiedzieliśmy, w jakim kierunku idzie prokurator. Przypisanie prezydentowi  udziału w takim procederze w zasadzie dyskwalifikowałoby miasto w ubieganiu się o jakiekolwiek środki unijne".

Podczas ostatniej rozprawy apelacyjnej prokurator Seweryn Borek przekonywał, że w sprawach korupcyjnych nigdy nie będzie bezpośrednich dowodów jak np. postronni świadkowie czy zapis monitoringu.

Kolejny etap procesu byłego prezydenta Tarnowa skazanego za korupcje

Mecenas Filar podkreśla, że odpowie na wszystkie argumenty prokuratora Borka na kolejnej rozprawie. "Wskazywałem jednak na coś innego. Niemożność skazania pana Ryszarda Ścigały na podstawie tych dowodów, które są przedstawione. Nie mówmy o tym, że można dać wiarę jednej osobie, a niemożna drugiej. Bo o tym mówił pan prokurator. Wskazywałem na to, że w tej konkretnej sytuacji nie ma dowodów, z których by wynikało, że Ryszard Ścigała wziął łapówkę. Bo gdyby to wszystko ścisnąć, to się okazuje, że jedynym dowodem jest zeznanie pana G. A jednocześnie zeznanie, któremu sądu nie dał wiary. Bo nie przyjął, że pan G. wręczył prezydentowi taką kwotę, o której mówi" - przekonywał Bogusław Filar.

Kolejna rozprawa odwoławcza byłego prezydenta Tarnowa zaplanowana jest na 22 sierpnia.

Bartek Maziarz/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu