Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dzień bez telefonu w Skrzyszowie

Uczniowie szkół z gminy Skrzyszów w czwartek mieli dzień bez telefonu. Na taki pomysł wpadła Młodzieżowa Rada Gminy Skrzyszów, która chce zachęcić kolegów, żeby ze sobą rozmawiali, a nie pisali wiadomości. Początki akcji były trudne, ale pomysłodawców to nie zaraża i zapowiadają, że będą kontynuowali dzień bez telefonu 15. dnia każdego miesiąca.

Dzień bez telefonu w Skrzyszowie
Fot. Pixabay.com

Julia Leśniowska z Młodzieżowej Rady Gminy Skrzyszów przekonuje, że będzie miała większą motywację do namawiania kolegów i koleżanki do odpoczynku od telefonu komórkowego przynajmniej 15. dnia każdego miesiąca. "Jak przechodzimy przez korytarz, to wszyscy są wpatrzeni w telefony. Chcemy im pokazać, że da się bez tego żyć" - mówi.

Mateusz Adamski z młodzieżowej rady przyznaje, że odłożenie telefonu nawet na jeden dzień jest trudne, ale warto się starać. "To jest próba dla każdego, żeby pogłębiać relacje. Spotkałem się z taką sytuacją, że kolega z koleżanką byli niedaleko siebie a i tak pisali na telefonie komórkowym".

Wójt gminy Skrzyszów Marcin Kiwior podkreśla, że z ostatniej ankiety wypełnianej przez uczniów wszystkich szkół na terenie gminy wynika, że telefon komórkowy i Internet jest najpowszechniejszym uzależnieniem. "Wcale nie alkohol czy papierosy, które też są problemem. Telefon komórkowy i Internet są największym zagrożeniem i uzależnieniem. Warto na ten temat rozmawiać i coś próbować robić".

Dobrze wie o tym dyrektor Zespołu Szkoły Podstawowej i Gimnazjum numer 1 w Skrzyszowie Robert Wadycki, który po konsultacji z radą rodziców już od dwóch lat wspólnie z nauczycielami stara się doprowadzić do ograniczenia korzystania z telefonów komórkowych w szkole. "Był to bardzo trafny pomysł i udało nam się wyeliminować komunikowanie się między uczniami na przerwach za pomocą telefonów komórkowych. Dzieci naprawdę spędzały więcej czasu na zabawie na komórkach niż rozmowie ze sobą. Nie powiem, że ten problem całkiem zniknął, ale na pewno się poprawiło i uczniowie wreszcie ze sobą rozmawiają".

Natomiast jeśli uczniowie korzystają z telefonów komórkowych na lekcji, bawią się i przeszkadzają nauczycielowi, to ich telefon ląduje na chwilę w depozycie. Uczniowie mogą go odebrać po lekcjach. Chociaż jak zaznacza dyrektor Wadycki, są też lekcje, podczas których uczniowie mogą korzystać z telefonów i np. wyszukiwać materiały.

Bartek Maziarz, jgk

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania