Po trzech latach przerwy piłkarze Unii Tarnów znów zagrają w trzeciej lidze. Jaskółki najpierw wygrały swoją grupę w czwartej lidze. Później pokonały w barażach zespół Wiślanie Jaśkowice. Co prawda Unia Tarnów przegrała pierwszy mecz wyjazdowy w Jaśkowicach 1-2, ale w rewanżu na własnym boisku pewnie pokonała Jaśkowice 4-0 i awansowała do III ligi.
- Ciężko to w ogóle ująć w słowach. Jeden mecz może zniweczyć trzy lata pracy. Gratuluje przede wszystkim chłopakom, bo to jest ich główna zasługa. Siedmiu piłkarzy z obecnego składu grało z nami od pierwszego barażu 3 lata temu. Przez ten czas cały czas pracowali, żeby osiągnąć ten sukces. Chylę przed nimi czoła i bardzo gratulujemy im tego co zrobili. Bardzo się cieszymy tym awansem - podkreśla.
"Po trzech latach, nareszcie udało się osiągnąć założony cel - czyli awans do III ligi" - cieszy się kapitan Jaskółek Łukasz Popiela - "Nie ukrywam, że był to chyba najtrudniejszy sezon z tych trzech rozegranych w IV lidze. W pewnym momencie mieliśmy już bodajże 8 punktów straty do pierwszego miejsca. Udało się, może nie udało, zrobiliśmy to - wygraliśmy ligę. Następnie myślę, że zasłużenie wygraliśmy baraż i meldujemy się w III lidze".