Smutek, złość i rozczarowanie – to nam dziś towarzyszy – mówią kibice tarnowskiej żużlowej Unii. Ich drużyna nie pojedzie w tegorocznych rozgrywkach ligowych. Klub z wieloletnią historią i tradycją pogrążyły długi i fatalne zarządzanie. Kibice spotkali się 21 marca przed stadionem żużlowym w Mościcach, aby pokazać swoje niezadowolenie.
Zgromadziliśmy się, żeby powiedzieć przede wszystkim zarządowi, że wyrządzili nam bardzo wielką krzywdę, likwidując nasz klub. Chodziliśmy tutaj co niedzielę, co sobotę, spotykaliśmy się, mieliśmy wielu przyjaciół. Chyba nawet nie mogę powiedzieć nic więcej. Po prostu chcielibyśmy, żeby ci, którzy to zniszczyli, otrzymali srogą karę
– mówiła jedna z pikietujących.
Tarnowskie „Jaskółki” to klub sportowy z jedną z najdłuższych historii w mieście. Żużlowcy trzykrotnie zdobywali tytuł drużynowego mistrza Polski, a klub wyszkolił największe gwiazdy polskiego speedwaya. Przez ostatnie lata borykał się z problemami finansowymi, które ostatecznie doprowadziły do tego, że w tym sezonie klub nie ma już szans na otrzymanie licencji na starty. Decyzja w tej sprawie zapadnie 25 marca. Klub do ubiegłego piątku miał czas na spełnienie wymogów licencyjnych.
Kibice winą za upadek drużyny obarczają jego ostatnie władze. Tarnowska prokuratura sprawdza, czy w klubie dochodziło do nieprawidłowości finansowych.