Trzech Ukraińców nielegalnie pracowało przy przy budowie wiaduktu kolejowego przy ulicy Krakowskiej w Tarnowie. Podczas kontroli legalności zatrudnienia przez tarnowski oddział Straży Granicznej okazało się, że trzech cudzoziemców nie posiada odpowiednich zezwoleń na wykonywanie pracy w Polsce. Obywatele Ukrainy pracowali w charakterze zbrojarzy.
"Takie braki w dokumentacji to częste przypadki, na które trafiamy w trakcie naszych kontroli. Nieznajomość prawa szkodzi. Sporo można zarzucić i cudzoziemcom, ale i pracodawcom, którzy chcą ukryć pewne rzeczy przed organami podatkowymi i ZUS-em - przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków major Łukasz Olenicz, szef tarnowskich pograniczników.
Fot. KOSG Tarnów
Trzech Ukraińców otrzymało nakaz opuszczenia Polski w ciągu najbliższych 15 dni. Nie wjadą również do Polski oraz żadnego z krajów strefy Schengen przez okres jednego roku. Natomiast w stosunku do pracodawcy nielegalnie zatrudniającego cudzoziemców, skierowany zostanie wniosek do sądu o ukaranie. Grozi mu nawet do 30 tys. zł kary grzywny.
Po informacjach w mediach PKP zwróciły się do wykonawcy o wyjaśnienie sprawy - ten przekonuje, że kwestia legalności zatrudnienia cudzoziemców została załatwiona.
(Marcin Golec/ew)