Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Coraz ostrzejszy spór o komunikację Tarnowa z gminami

Jak już informowaliśmy w Radiu Kraków, miasto Tarnów wypowiada z końcem roku gminie Tarnów, Lisia Góra oraz Pleśna umowy na wożenie pasażerów do tych miejscowości. Miasto chce zawrzeć nowe umowy, za które jednak gminy musiałby zapłacić dużo więcej, na co te nie chcą się zgodzić i rozmawiają o alternatywach. Do tych rozmów dołączają też inne gminy zainteresowane komunikacją międzygminną.

Coraz ostrzejszy spór o komunikację Tarnowa z gminami
Fot. Paweł Topolski

Rzecznik prezydenta Tarnowa Ireneusz Kutrzuba przekonuje, że miasto chce od nowego roku nadal zapewniać dojazd mieszkańcom gminy Tarnów, Lisia Góra i Pleśna do Tarnowa, ale samorządy muszą pokryć koszty tego transportu.  

"Miasto nie może dokładać do tego, aby mieszkańcy ościennych gmin jeździli autobusami. Tymczasem w 2019 roku miasto dołożyło około 6,5 miliona złotych" - mówi.

Zobacz też: Tarnów: Spór o pieniądze za komunikację

Takimi wyliczeniami zaskoczeni są wójtowie. Jak przekonuje Wójt Gminy Tarnów Grzegorz Kozioł, to gminy dokładają do utrzymania tarnowskiego MPK: "Komunikacja ma stałe koszty: taboru, inwestycji, pracowników, remontów, obsługi i administracji. Natomiast w naszym przypadku uważamy, że jeżeli te stałe koszty już są - komunikacja funkcjonuje w Tarowie, to jaki jest koszt tego, że z granicy administracyjnej Tarnów np. autobus pojedzie kilka kilometrów do Woli Rzędzińskiej czy Zbylitowskiej Góry. Uważamy, że kosztem realnym jest koszt paliwa, amortyzacji, kierowców. A do tej pory byliśmy obciążani za wszystkie koszty i uważam, że jest to niesprawiedliwe".

Tym bardziej, że jak dodaje wójt gminy Pleśna Józef Knapik, mieszkańcy okolicznych miejscowości nie mogą korzystać z wszystkich ulg w tych autobusach, z jakich korzystają tarnowianie: "Chcemy zapłacić uczciwą cenę za to, co MPK nam oferuje, ale nie chcemy ponosić całkowitych kosztów przedsiębiorstwa, które nie jest nasze".

Wójtowie gminy Tarnów, Lisia Góra i Pleśna wystosowali oświadczenie, w którym oskarżają miasto o nierówne traktowanie i zaprzeczenie idei aglomeracji tarnowskiej. Zdziwiony tym jest rzecznik prezydenta Ireneusz Kutrzuba, który podkreśla, że podczas telekonferencji po wypowiedzeniu umowy prezydent i wójtowie umówili się na kolejne rozmowy o kontraktach.

"Do tej pory nie było żadnych konkretnych dyskusji. Tylko panowie wójtowie bawią się przy pomocy mediów, jakieś dziwne sugestie pod adresem miasta wysuwają. To jest kwestia: siąść, porozmawiać, ustalić, zasady, dogadać się - podpisać nową umowę. Takie zasady stosują gentelmeni w biznesie".

Kurzuba dodaje, że przy wypowiedzeniu umowy chodziło o to, żeby te kwoty w miarę możliwości urealnić. Dokładania nie będzie.

Temu zamieszaniu z niepokojem przyglądają się mieszkańcy, do których jeżdżą autobusy tarnowskiego MPK, ale także prezes spółki Jerzy Wiatr. "Oczywistą sprawą jest, że spółka bardzo straciłaby na tym, gdyby autobusy MPK nie jeździły już do tych gmin. To jest oczywista sprawa. Czym więcej kilometrów, tym efektywność spółki jest lepsza. Gdyby było ich mniej, trzeba byłoby dostosować zatrudnienie do tego" - mówi. Prezes tarnowskiego MPK podkreśla, że na zakończeniu współpracy straciłyby także gminy. Przede wszystkim na komforcie i jakości usług, ale też gdyby gminy wybrały ofertę prywatnych przewoźników, to pasażerowie musieliby kupować w Tarnowie nowe bilety do poruszania się po mieście.

Rzecznik prezydenta Tarnowa przekonuje jednak, że gdyby doszło do takiej sytuacji, to miasto dałoby sobie radę. "Władze miejskie czekają na spotkanie i rozmowy i chcą porozumienia. Bo chcemy jednak pomagać gminom i mieszkańcom" - mówi.

Wójt Gminy Tarnów Grzegorz Kozioł podkreśla, że samorządowcy są zadowoleni z jakości usług świadczonych przez tarnowskiego MPK, ale nie mogą się zgodzić warunki zaproponowane przez miasto przy wypowiedzeniu umowy.

"Komunikacja na pewno będzie. W jakiej formie - jeszcze nie wiem. Możemy stworzyć komunikację międzygminną i starać się o dofinansowanie od wojewody. Jeżeli Gmina Tarnów płaciła do tej pory Tarnowowi około 3,5 miliona złotych dofinansowania za komunikację, to każda kwota mniejsza dla nas byłaby zyskiem. Rozmawiamy z różnymi przewoźnikami. Nie wykluczamy również powrotu do tego, co było sprawdzone, współpracy z Tarnowem i MPK. To byłoby dla nas optymalne rozwiązanie, ale nie na takich zasadach, które są do tej pory".  

I co ciekawe, do rozmów alternatywach dołączają kolejne podtarnowskie gminy Skrzyszów, Wierzchosławice, Żabno, Ryglice zainteresowane np. utworzeniem komunikacji międzygminnej z Tarnowem.

To nie stanie się z dnia na dzień, ale gminy wysyłają władzom Tarnowa wyraźny sygnał, że nie są skazane na usługi oferowane przez miasto w tym przypadku tarnowskiego MPK.

Bartek Maziarz/jgk


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem