W drugiej połowie lipca powinno być wreszcie wiadomo kiedy mógłby się rozpocząć kolejny remont ulicy Krakowskiej w Tarnowie. Przypomnijmy, od czterech lat ciągle trzeba tam łatać wypadającą kostkę. Prezydent Roman Ciepiela od miesięcy zapowiada gruntowną naprawę reprezentacyjnej ulicy miasta.
Remont ulicy Krakowskiej mógłby nawet oznaczać kompleksową wymianę nawierzchni oraz podbudowy, ale miasto chce, żeby ulica była cały czas przejezdna. "Mam nadzieję, że po 15 lipca będę mógł poinformować o planach związanych z remontem ulicy Krakowskiej, czy o poprawie nawierzchni w górnej części ulicy. Czekamy na opinię fachowców. Niebawem mamy mieć wskazania technologiczne co do metody naprawy tego odcinka" - podkreśla prezydent Ciepiela.
Prezydent Tarnowa zapowiedział, że jeśli będzie to konieczne, miasto nie będzie czekało z remontem ulicy Krakowskiej do zakończenia procesu przeciwko wykonawcy remontu sprzed czterech lat. Miasto chce uzyskać 1 milion 600 tysięcy złotych odszkodowania.
Przypominamy: Ruszył proces ws. remontu ulicy Krakowskiej w Tarnowie. "W tej sprawie nie ma jednego winnego"
(Bartłomiej Maziarz/ko)