Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Brosz: Czekaliśmy na wyrok

Piłkarze Bruk-Betu Termaliki Nieciecza po wyjazdowej porażce z GKS Katowice 1:5 stracili szanse na utrzymanie w ekstraklasie. - Czekaliśmy na wyrok, a nie do końca walczyliśmy o to, by piłka nie wpadła do naszej bramki. To najbardziej boli – ocenił trener gości Marcin Brosz.

Brosz: Czekaliśmy na wyrok
PAP/Art Service

- Rywale byli dziś lepsi i pokazali to na boisku. Nasze niedostatki chcieliśmy nadrabiać poświęceniem, zaangażowaniem. Tego mi najbardziej brakowało, szczególnie w grze obronnej - dodał.

Podkreślił, że dla jego zespołu był to mecz o „być albo nie być”.

- Za łatwo traciliśmy bramki, nie może być takich sytuacji – stwierdził.

Nie ukrywał, że liczył na zupełnie inny wynik. Tylko zwycięstwo przedłużało nadzieje jego drużyny na utrzymanie.

- Takie spotkania bardzo bolą. Sytuacja nie jest łatwa dla nas wszystkich w klubie. Przez najbliższe godziny muszę sobie odpowiedzieć na pytanie – dlaczego? – powiedział.

Zaznaczył, że analizy wymaga to, gdzie zostały w trakcie sezonu popełnione błędy.

- Żeby się nie powtarzały, żeby dobrze spożytkować te doświadczenia, przekuć je w sukces, wrócić silniejszym. Niedawno cieszyliśmy się z awansu, dziś jesteśmy w innym momencie. Życie jest bardzo dynamiczne. Mam nadzieję, że Termalica znowu zawita do ekstraklasy, mocniejsza – podsumował.

Trener GKS Katowice Rafał Górak nie ukrywał, że obawiał się niedzielnego meczu.

- Bo gości urządzało tylko zwycięstwo. Myślę, że zagraliśmy dojrzale. Wykorzystaliśmy bardzo wiele z tego, co stworzyliśmy. Jestem bardzo zadowolony z tego, jak weszliśmy w majową część rozgrywek – stwierdził.

Przyznał, że zaskoczyła go bardzo wysoka frekwencja (ponad 13 tysięcy), mimo nietypowej pory (południe w trakcie majówki).

- Od poniedziałku rusza sprzedaż na kolejny sezon. Zapraszam do kupowania i dalszego budowania GKS – dodał.

Zaznaczył, że stracony gol zawsze go denerwuje.

- Termalica to nie jest zespół, który tylko dostarcza punkty. Tam jest potencjał. Wiedziałem, że goście będą bardzo zdeterminowani i zagrają va banque. Ważne, że potrafiliśmy na tę stratę odpowiedzieć. Cóż, nie jesteśmy idealni – powiedział.

Podkreślił, że dokonania jego zespołu zostaną zweryfikowane po ostatniej kolejce.

- Bądźmy cierpliwi, wytrzymajmy ciśnienie, doceniajmy to, co mamy – dodał.

PAP

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"