30-letni Białorusin w jednym z oddziałów banków próbował otworzyć konto z dostępem przez internet. Czujny pracownik zawiadomił policję, a ta znalazła przy Białorusinie trzy paszporty na różne nazwiska, ale z jego fotografią. Prokuratura podejrzewa, że przekazywał osobom z zagranicy dostęp do zakładanych przez siebie rachunków bankowych razem z loginami i hasłami do bankowości elektronicznej.
- Zachodzi uzasadnione podejrzenie, że w oparciu o te dane mogły być przejmowane rachunki bankowe innych osób. Ustalono, że mężczyzna zamieszkuje w województwie podkarpackim. W czasie przeszukania ujawniono skrytkę, w której było 100 tysięcy złotych, różne dokumenty bankowe, telefony i karty telefoniczne - mówi prokurator Mieczysław Sienicki.
Podejrzanemu 30-latkowi z Białorusi grozi do 8 lat więzienia.
(Bartłomiej Maziarz/ko)