Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Autostrada Kraków - Tarnów płatna od 2017 r.

Przed kierowcami samochodów osobowych jeszcze co najmniej dwa i pół roku darmowego jeżdżenia po autostradzie z Krakowa do Tarnowa. Jak dowiedziało się Radio Kraków, ministerstwo infrastruktury planuje wprowadzić opłaty za przejazd autostradą A4 dopiero w 2017 roku.


"Do tego czasu ma powstać nowy elektroniczny system poboru opłat, który zastąpi tradycyjne bramki" - wyjaśnia zastępca dyrektora departamentu dróg i autostrad Ministerstwa Infrastruktury Rafał Nowak. Tam, gdzie takie bramki jeszcze nie powstały, jak na odcinku z Krakowa do Tarnowa, nie będą już one budowane.

Na razie nie wiadomo jednak, jak miałby wyglądać nowy system poboru opłat na autostradzie.



Wydaje się, że najrozsądniej byłoby wykorzystać system viaTOLL, który obowiązuje już m.in. na autostradzie z Krakowa do Tarnowa dla cieżarówek. Kierowcy muszą odpłatnie wypożyczyć urządzenie, które montują na szybie swojego samochodu. Zamontowane nad drogami bramownice rejestrują przejazd ciężarówek pod nimi i na tej podstawie naliczają opłaty.



Od 15 lipca system może się jednak także przydać kierowcom samochodów osobowych, którzy jeżdżą autostradą z Konina do Strykowa oraz Gliwic do Wrocławia i nie lubią stać w korkach. Po zakupie i zamontowaniu urządzenia viaAuto będą mogli przejeżdżać przez specjalnie wyznaczone do tego bramki autostrady bez zatrzymania. System zarejestruje wjazd i wyjazd na autostradę. Pieniądze mogą być pobierane albo ze specjalnego konta, na które wcześniej można je wpłacić, lub też po spełnieniu dodatkowych warunków także w późniejszym czasie.



Oficjalnie ministerstwo nie wyklucza współpracy z firmą Kapsch także przy tworzeniu nowego systemu poboru opłat i wykorzystanie już powstałej infrastruktury stworzonej na potrzeby ViaTOLL, co mogłoby być tańsze i szybsze. Wiadomo jednak także, że resort wolałby wolałby zbudować nowy system z innym partnerem niż Kapsch. Dlatego też prace mogą potrwać aż do 2017 roku. Ministerstwo sprawdza teraz, w jaki inny sposób można by zbudować system. "Będziemy to wiedzieli pod koniec tego roku" - przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków Rafał Nowak.


Problemem są też prywatne odcinki autostrady jak z Krakowa do Katowic. Tam tradycyjne bramki poboru opłat mogą nie zniknąć aż do 2027 roku, kiedy wygasa umowa ze Stalexport Autostradą Małopolską.

Według wstępnych przymiarek, w 2017 roku przejazd autostradą z Krakowa do Tarnowa mógłby kosztować około 8 złotych, czyli 10 groszy za kilometr. Ustalając opłatę, ministerstwo musi brać pod uwagę zdanie Unii Europejskiej, która dofinansowała budowę autostrady z Szarowa do Tarnowa. Za pieniądze unijne powstaje odcinek do Dębicy, który powinien być przejezdny dla kierowców na przełomie września i października.

(Bartłomiej Maziarz/ko)

Posłuchaj wypowiedzi


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem