Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

A4 między Wierzchosławicami a Tarnowem doczeka się połączenia z prawdziwego zdarzenia

Po latach przepychanek jest wreszcie porozumienie w sprawie przebiegu docelowego połączenia autostrady w Wierzchosławicach z Tarnowem. Na razie kierowcy przejeżdżają m.in. ciasną - osiedlową ulicą w Ostrowie tuż pod oknami mieszkańców. Miasto Tarnów, powiat oraz gmina Wierzchosławice podpisały porozumienie z województwem w sprawie budowy nowej drogi już trzy lata temu. Dopiero teraz udało im się jednak uzgodnić wariant przebiegu trasy.

A4 między Wierzchosławicami a Tarnowem doczeka się połączenia z prawdziwego zdarzenia
Wybrano wariant "fioletowy"

Powiat tarnowski od początku lansował pomysł budowy nowego połączenia z autostradą z nowym mostem na Dunajcu po północnej stronie istniejącej przeprawy. Chciał także przy okazji zyskać przebudowę już istniejącego mostu w Ostrowie. Przy ustalaniu koncepcji przebiegu nowej trasy, na którą samorządy wydały 100 tysięcy złotych, nie wzięto jednak pod uwagę mieszkańców.

Dopiero po protestach, samorządy zdecydowały się właśnie na koncepcje budowy mostu w terenie mało zabudowanym na wprost od zjazdu z autostrady w Wierzchosławicach.

Teraz wszystko powinno pójść szybciej także dzięki zarządowi dróg wojewódzkich, który ma się zająć całą inwestycją i studzić polityczne zapędy samorządowców. Tylko wtedy jest szansa na uzyskanie ponad 100 milionów złotych na budowę wygodnego połączenia autostrady w Wierzchosławicach z Mościcami i Tarnowem do 2018 roku.

W tej koncepcji jest jednak mankament. Planowany nowy most na Dunajcu miałby przebiegać tuż przy ujęciu wody pitnej dla Tarnowa. Ale jak przyznał w rozmowie z Radiem Kraków prezes wodociągów Tadeusz Rzepecki, przy dodatkowych zabezpieczeniach nie powinno to stanowić problemu. Ta sprawa ma być jednak dopiero omawiana i żadna decyzja jeszcze nie zapadła. Na takie rozwiązanie będzie się też musiała zgodzić Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

Właśnie ustalony przebieg trasy zakłada, że z ronda po zjeździe z autostrady powstałaby nowa droga praktycznie na wprost po jednym pasie w każdą ze stron, aż do mostu. Natomiast od Kępy Bogumiłowickiej, a także w Mościcach droga miałaby trzy pasy - ze środkowym do lewo skrętów.

Początkowo planowano, żeby ulica Kwiatkowskiego w Mościcach zamieniła się z dwóch do czterech pasów. To by jednak oznaczało konieczność wycięcia sporej liczby drzew, a nawet likwidacji części parkingów przy Grupie Azoty. Wizja nie spodobała się mieszkańcom, a także konserwatorowi zabytków.

Dlatego na ulicy Kwiatkowskiego powstanie tylko jeden nowy pas z lewo skrętami. Już po powstaniu nowego połączenia stanie się ono nowym przebiegiem drogi wojewódzkiej numer 973.

Dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich Marta Maj w rozmowie z Radiem Kraków podkreśliła, że inwestycja ma zagwarantowane ponad 100 milionów złotych na budowę, ale trzeba się z nią spieszyć.

(Bartek Maziarz/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu