Wirus nie jest groźny dla ludzi, ale zbiera śmiertelne żniwo wśród trzody chlewnej i bardzo łatwo się rozprzestrzenia. Pierwsze dwa przypadki ASF na Powiślu Dąbrowskim zanotowano na początku września w miejscowości Słupiec w gminie Szczucin. Kolejny po miesiącu w miejscowości Suchy Grunt. A teraz ponownie w Słupcu - przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków powiatowy lekarz weterynarii w Dąbrowie Tarnowskiej Jacek Janas.
Posłuchaj wypowiedzi
Z powodu wykrycia kolejnego ogniska Afrykańskiego Pomoru Świń w miejscowości Słupiec w gminie Szczucin - zdecydowano także o wybiciu 62 świń z dwóch sąsiednich gospodarstw. Do tej pory w gminie Szczucin z powodu ASF wybito już ponad tysiąc sztuk trzody chlewnej.
Po dwóch prawie dwóch miesiącach od wykrycia pierwszych przypadków zakażenia Afrykańskim Pomorem Świń w Słupcu pierwsi pierwsi hodowcy mają otrzymać odszkodowanie.
Pierwsze dwa przypadki ognisk Afrykańskiego Pomoru Świń w Małopolsce wykryto w lipcu w Skrzyszowie koło Tarnowa. Trzodę chlewną zlikwidowano także w czterech najbliższych gospodarstwach. Na tym terenie udało się jednak zatrzymać rozprzestrzenienie się ASF, który może się przenosić nawet na butach lub kołach samochodu.