Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

75. rocznica pierwszego transportu polskich więźniów do KL Auschwitz

Żaden spośród ponad 700 więźniów wywiezionych 14 czerwca 1940 roku z tarnowskiego więzienia, nie spodziewał się, że trafi do Auschwitz. Niemiecki obóz koncentracyjny przecież dopiero powstawał. „Trafili do takiego piekła, którego nikt wówczas nie był sobie w stanie wyobrazić” - mówił podczas tarnowsko-oświęcmskich obchodów 75. rocznicy pierwszego transportu dyrektor muzeum Auschwizt-Birkenau Piotr Cywiński.

75. rocznica pierwszego transportu polskich więźniów do KL Auschwitz
fot. Urząd Miasta Tarnowa

Pod wrażeniem historii Kazimierza Albina byli Zuzanna Matejko z Oświęcimia i Grzegorz Chmiel z Tarnowa

Obchody 75. rocznicy pierwszego transportu polskich więźniów do KL Auschwitz, fot. P. Topolski
%gallery_42206%

Cywiński w rozmowie z Radiem Kraków przypomniał, że to w Tarnowie był początek tej drogi. „Przed tą mykwą w Tarnowie, u stóp tego odnowionego pomnika. Ta droga, która się tutaj zaczęła, doprowadziła później do powstania największego ze wszystkich obozów zagłady”.

Głównym gościem uroczystości rozpoczętych w piątek w Tarnowie był uczestnik pierwszego transportu Kazimierz Albin (pochodzący z Krakowa). Swoją historię opowiedział młodym mieszkańcom Oświęcimia i Tarnowa. Od momentu kiedy dostał się razem z bratem do więzienia w Tarnowie i wieści o transporcie do pracy w Niemczech (którą więźniowie przekazywali sobie alfabetem Morse'a), aż do obozowego życia i ucieczki, która była możliwa dzięki jego znajomościom, inteligencji i pracy w obozowej kuchni.

W ramach wspólnych obchodów 75. rocznicy młodzi mieszkańcy Oświęcimia i Tarnowa wystosowali apel do rządów całego świata o podjęcie wysiłków dla zapewnienia pokoju. Z kolei prezydenci obu miast zobowiązali się na piśmie do utrwalania pamięci o ofiarach nazistowskich obozów koncentracyjnych i przekazywania prawdy przyszłym pokoleniom.

Dla upamiętnia wydarzeń sprzed 75 lat, w sobotę, tymi samymi ulicami Tarnowa przejdzie symboliczny marsz pamięci. Później uczestnicy przejadą autokarami do Oświęcimia, gdzie o godz. 11:30 zaplanowano Mszę Świętą (w Centrum św. Maksymiliana w Harmężycach), zwidzenie muzeum Auschwitz-Birkenau oraz złożenie kwiatów pod Ścianą Śmierci.

Pan Kazimierz wspominał w rozmowie z Radiem Kraków, że podczas przejścia przez Tarnów 14. czerwca 1940 roku, mieszkańcy chcieli podchodzić do więźniów (w większości politycznych, wśród których też byli przecież tarnowianie), ale kiedy ktoś się zbliżał do kolumny, silna eskorta wymierzała w stronę mieszkańców karabiny. Nawet do tych wyglądających przez okna.

Pomnik I. transportu w Tarnowie został niedawno odnowiony. Usunięto z niego sylwetki kobiet i dzieci, bo w tamtym transporcie byli tylko mężczyźni. Dodano natomiast bruk z okolic dworca, po którym wtedy szli.

Bartek Maziarz/ar

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu